fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

Cyfrowy Polsat czeka na kanały TVP

Rzeczpospolita
Magdalena Lemańska
Co zmieni na rynku pojawienie się nowej platformy cyfrowej? Ile Cyfrowy Polsat zyskał na Euro 2008? Jak układa się współpraca Polsatu z TVN? - mówi prezes Cyfrowego Polsatu, Dominik Libicki
RZ: Zarząd TVP potwierdził, że planuje start telewizyjnej platformy cyfrowej w przyszłym roku. Zdziwiła pana ta informacja? Jest dziś w Polsce miejsce na czwartą platformę?
Dominik Libicki: Podobne pytania padały, kiedy w październiku 2006 roku startowała platforma „n”. A potem okazało się, że od tego czasu do dzisiaj pozyskaliśmy ponad 1,3 mln nowych abonentów, a „n” – 320 tys. Wejście na rynek nowego gracza pozwoli ten rynek poszerzyć. Ale żeby uruchomić nową platformę z sukcesem, trzeba zaoferować klientom coś wyjątkowego, czego na rynku jeszcze nie było. Pytanie, co takiego chce im zaoferować TVP.
Być może niską cenę, bo według nieoficjalnych zapowiedzi opłata za korzystanie z platformy TVP może wynosić tylko kilka złotych miesięcznie.
Ale co za tę cenę TVP zaproponuje. Jako lider rynku, jeśli chodzi o liczbę klientów, mamy maksymalnie niskie koszty stałe w przeliczeniu na abonenta. W startującej platformie te koszty będą gigantyczne. Czy telewizja publiczna jest w stanie dokładać co roku do tego projektu dziesiątki czy wręcz setki milionów złotych? Nigdy nie zostało powiedziane, do czego TVP jest potrzebna własna platforma. Za chwilę się okaże, że powstaje po to, żeby dystrybuować kanały tematyczne TVP, a Cyfrowy Polsat ma przecież wynegocjowaną umowę na dystrybuowanie kanałów tematycznych telewizji publicznej, w tym TVP Sport. Jej warunki zostały zatwierdzone przez zarząd i dział prawny TVP. Z niewiadomych przyczyn do dziś TVP nie podpisała tej umowy, tym samym rezygnując z blisko 2,2 miliona potencjalnych odbiorców.
Czy w związku z tym, że wystartował Polsat News, Cyfrowy Polsat bierze pod uwagę rezygnację z dystrybuowania konkurencyjnego TVN 24?
Bardzo sobie chwalę współpracę z TVN. W naszej ofercie od wielu lat są prawie wszystkie kanały tego nadawcy. Nie kierujemy się tym, do kogo należy stacja, ale dobrem klienta i platformy. W tym samym czasie wprowadziliśmy np. do oferty konkurujące ze sobą TVN Style i Polsat Zdrowie i Uroda. O obecności tego czy innego kanału oprócz jego zawartości merytorycznej będzie decydował rachunek ekonomiczny spółki, którą kieruję.
Ale TVN CNBC Biznes nie macie. To jest osłabianie rywala z konkurencyjnej grupy telewizyjnej: odebranie mu 2 mln potencjalnych odbiorców.
Nie mamy, ale nie zdradzę tajemnicy, mówiąc, że decydują o tym względy biznesowe. Podkreślam jednak, że TVN nie jest rywalem Cyfrowego Polsatu.
Ilu nowych abonentów Cyfrowy Polsat zyskał dzięki Euro 2008?
Wielokrotnie powtarzam, że Cyfrowy Polsat nigdy nie budował i nie będzie budował swojej oferty na jakichkolwiek pojedynczych wydarzeniach. Euro ma oczywiście pozytywny wpływ na naszą działalność. Dekoderów sprzedawało się w tym czasie więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Nie podajemy żadnych prognoz, zaczniemy to robić w drugim półroczu. Nasze wyniki sprzedażowe są zgodne z oczekiwaniami i już niedługo ujawnimy je w raporcie kwartalnym.
Jak zarząd komentuje to, że Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie sprzedaży dekoderów pubom i lokalom po to, by mogły pokazywać mecze Euro?
Z zaskoczeniem przyjęliśmy podjęcie postępowania przez UOKIK w tej sprawie. Dotyczy ono nie tylko Cyfrowego Polsatu, lecz także, a być może przede wszystkim, telewizji Polsat, która jest uprawniona do udzielania licencji na programy Polsat Sport HD i Polsat Sport Extra, w których emitowane są rozgrywki Euro 2008. Cyfrowy Polsat nigdy nie dysponował prawami do udzielania licencji w tym zakresie. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rynku, stworzyliśmy wyjątkowo ofertę dla przedsiębiorców, ponieważ standardowo świadczymy usługi tylko indywidualnym odbiorcom. Oczywiście udzieliliśmy odpowiedzi na zapytania UOKIK w tej sprawie i mamy nadzieję, że okażą się wystarczające.
Uzasadnienie UOKiK było takie, że zmuszają państwo firmy, które chcą pokazywać swoim klientom Euro, do zakupu dekodera.
Oczywiście nikt nikogo do niczego nie zmuszał. Tak naprawdę to nie znamy konkretnej przyczyny wszczęcia przez UOKiK postępowania wyjaśniającego. Ma ono na celu wstępne sprawdzenie, czy nie doszło do naruszenia przepisów prawa. Uważamy, że zrobiliśmy wszystko zgodnie z prawem. Anglojęzyczna nazwa platform cyfrowych – DTH – to skrót od „direct-to-home”, bo wszystkie licencje, jakie posiadamy, mówią o przeznaczeniu kanałów do pokazów prywatnych, w domach, dla indywidualnych odbiorców. Żeby przedsiębiorcy (puby i inne lokale) mogli publicznie odtwarzać kodowane programy, na których są relacje Euro 2008, potrzebna była osobna oferta na zakup dekoderów i w tym celu została ona stworzona. Dzięki niej mogliśmy też odpowiednio zabezpieczyć sygnał i wywiązać się ze wszystkich obowiązków narzuconych przez licencjodawcę transmisji sportowych. Zainteresowanie tą usługą było duże – skorzystało z niej ok. 1,5 tys. punktów.
Cyfra+ współpracuje z TP SA, od niedawna Netia współpracuje z „n”. Co na to Cyfrowy Polsat?
To jest dobry kierunek, bo oferta podwójna, potrójna czy poczwórna jest korzystna dla klienta, a i firma zyskuje, bo lojalność klienta usług multiplay jest znacznie wyższa niż klienta usługi pojedynczej. Zbudowaliśmy wszystkie systemy telekomunikacyjne i informatyczne niezbędne do funkcjonowania firmy telekomunikacyjnej, czego efektem jest możliwość swobodnego kształtowania własnych produktów i usług. Alianse z inną firmą są pośrednim rozwiązaniem. Firmy się wspierają, ale czy każda z nich w pełni wykorzystuje potencjał takiej współpracy? Tu stawiam znak zapytania – każdą taką okazję biznesową trzeba analizować osobno. Usługi w sieci stacjonarnej to nie jest dzisiaj wielki biznes. Gdyby był, już byśmy to robili. Być może sytuacja na rynku zmusi nas do tego w przyszłości.
Czy Cyfrowy Polsat zamierza uczestniczyć w cyfryzacji telewizji naziemnej?
Wszystko zależy od tego, jak zostaną określone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej warunki konkursu na operatora drugiego multipleksu. Niczego nie wykluczamy, ale na pewno nie interesuje nas rola operatora pasywnego, który nie ma wpływu na programową zawartość multipleksu.
Kiedyś producent telewizyjny, od siedmiu lat prezes Cyfrowego Polsatu, największej platformy cyfrowej na polskim rynku, jeśli chodzi o liczbę abonentów (ma ich ok. 2,2 mln). W tym roku spółka trafiła na giełdę, a 30 czerwca startuje z usługami telekomunikacyjnymi Halo Polsat. Libicki cieszy się dużym zaufaniem założyciela firmy Zygmunta Solorza-Żaka. Ma 44 lata, a z wykształcenia jest... specjalistą od ochrony środowiska, po Politechnice Wrocławskiej. Zanim trafił do Cyfrowego Polsatu, pracował m.in. w PAI Film, miał też firmę Studio Meg produkującą programy i reklamy telewizyjne. Założył ją w latach 90. po powrocie z kilkuletniego pobytu w USA i Ameryce Łacińskiej. Dziś jest też m.in. wiceprezesem rady nadzorczej PTC, członkiem rady nadzorczej Polskiego Operatora Telewizyjnego i wiceprezesem Związku Pracodawców Prywatnych Mediów przy PKPP Lewiatan. Ma żonę i dwoje dzieci.
ele
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA