fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Castingi na lokatorów dla studentów

Rzeczpospolita
Windowanie stawek najmu i castingi na lokatorów – według analityków ubiegłoroczna gorączka wśród studentów może się powtórzyć także i w tym sezonie. Stawki za wynajem mieszkań mogą wzrosnąć nawet o 15 procent
Poszukiwania miejsca do zamieszkania na kolejny rok akademicki zaczną się lada moment. – Nie wolno tego zostawiać na ostatnią przed rozpoczęciem roku akademickiego chwilę – radzi Michał Wilczyński, analityk z Szybko.pl. – Nerwowa atmosfera pośpiechu spotęgowana przez ograniczoną już liczbę ofert na rynku zawsze będzie prowadzić do niepotrzebnego zamieszania i powodować stres – dodaje.
Według analityków Szybko.pl wakacyjny boom na rynku wynajmu jest zjawiskiem całkowicie naturalnym, ale do poszukiwań trzeba podejść z większą rozwagą.
– Oferty trzeba przeglądać już w czerwcu, a nie na początku września – radzą analitycy.
Na rynku wynajmu stancji sytuacja jest dziś zróżnicowana w zależności od lokalizacji.
– Porównując majowe ceny ze stawkami z końca pierwszego kwartału 2008 roku, widać, że w maju najbardziej wzrosły ceny pokoi w Szczecinie i Częstochowie – odpowiednio o 16 i 14 procent – podaje Michał Wilczyński. – Spory, bo prawie 8-procentowy wzrost cen zanotował również Wrocław. Z największych spadków cen cieszą się studenci z Olsztyna i Gdańska. W tych miastach ceny spadły o ponad 9 procent – dodaje.
720zł - za tyle można wynająć kawalerkę w Toruniu
W pozostałych miastach sytuacja jest jeszcze w miarę stabilna. – W serwisie Szybko.pl widać wzrost liczby ofert pokoi i stancji na wynajem, a to powoduje względny spokój na rynku. Jednak z biegiem czasu ubywająca liczba ofert zacznie powodować wzrost cen tych, które dopiero się pojawią bądź tych, które jeszcze zostały na rynku – ocenia analityk.
W rankingu kosztów wynajmu stancji niezmiennie pierwsze miejsce zajmuje Warszawa. O niemal 9 procent tańszy jest Kraków – pomimo, że wynajem pokoju na krakowskim Starym Mieście jest najdroższy w Polsce – miesięczny czynsz to średnio 820 złotych. Stolica Polski jest droższa aż o 23 procent od Poznania i o 28 procent od Łodzi.
Nieco inaczej wygląda rynek wynajmu mieszkań. – Widać już pierwsze zwyżki cen w związku z nadchodzącym dużym zainteresowaniem tym segmentem rynku. Średnio zwyżki wyniosły w maju 4 – 5 procent w porównaniu z końcem pierwszego kwartału – mówi Michał Wilczyński. – Podwyżki stawek dotyczyły najpopularniejszego segmentu mieszkań, czyli jedno- i dwupokojowych. W przypadku lokali czteropokojowych można mówić o stabilizacji cen.Według analityków z Szybko.pl najbardziej podrożały kawalerki w Katowicach, bo o niemal 10 procent, nieco mniejszy skok odnotowano również we Wrocławiu i w Krakowie.
– W Lublinie dwupokojowe mieszkanie można wynająć już średnio za 1200 zł, czyli nieco więcej niż za kawalerkę w Krakowie – podaje Michał Wilczyński. – Wynajem trzech pokoi kosztuje średnio nieco ponad 1450 zł, czyli tyle ile kawalerka w Warszawie. Podobne ceny są w Łodzi, poza mieszkaniami trzypokojowymi, których wynajem kosztuje tam ok. 1800 zł miesięcznie – dodaje analityk.
Również w Toruniu ceny wynajmu mieszkań są nieporównywalnie niższe niż w innych miastach – kawalerkę można tu wynająć już za 726 zł miesięcznie. – Jest to mniej niż stancja na Starym Mieście w Krakowie – podkreśla Michał Wilczyński. – Dwu- lub trzypokojowe mieszkanie to wydatek ok. 940 lub 1400 złotych miesięcznie – dodaje.
Według analityka w nadchodzących miesiącach w największych aglomeracjach Polski należy się spodziewać 10 – 15-procentowego wzrostu cen wynajmu mieszkań.
– W Toruniu, Lublinie czy w Białymstoku zmiana cen również będzie odczuwalna, ale nie w takim stopniu jak w Warszawie czy Krakowie – uważa Michał Wilczyński. – Jednym z powodów jest fakt, że koszt zakupu mieszkań w tych miastach jest niemal o połowę niższy niż w największych aglomeracjach – dodaje.
– W przypadku większych miast na cenę wynajmu największy wpływ ma lokalizacja – im bliżej na uczelnię, im lepsza komunikacja, z tym wyższą ceną należy się liczyć – przypomina Wilczyński. – Przy wynajmie stancji należy się upewnić, jakie opłaty są już wliczone w czynsz, a co trzeba będzie regularnie opłacać. Szczególną uwagę należy zwrócić na rodzaj ogrzewania. Niekiedy zachęcająco niski czynsz może zostać zwielokrotniony przez rachunki za ogrzewanie zepsutym piecem gazowym – przestrzega.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA