fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

PiS: rządowi brakuje patriotyzmu

Rada Polityczna PiS w Krośnie. Obok Jarosława Kaczyńskiego kandydat PiS w wyborach uzupełniających do Senatu, Stanisław Zając
Fotorzepa, Krz Krzysztof Łokaj
Przeciwstawiamy się obrabowaniu tej ziemi – grzmiał Jarosław Kaczyński w Krośnie. – Irytują mnie zapiekłe słowa prezesa PiS – odpowiadał Donald Tusk
Gwałtownie rośnie temperatura kampanii wyborczej na Podkarpaciu. Za dwa tygodnie odbędą się tam wybory uzupełniające do Senatu po zmarłym Andrzeju Mazurkiewiczu (był senatorem PiS). Władzom PiS bardzo zależy, by tego mandatu nie stracić. Wczoraj na rynkach podkarpackich miasteczek z mieszkańcami spotykali się parlamentarzyści tej partii. Jak twierdzi Marek Kuchciński, punkty PiS odwiedziło około 10 tysięcy ludzi. – Podobną akcję w okręgu krośnieńskim zamierzamy powtórzyć w następną niedzielę – zapowiada poseł.
Jarosław Kaczyński w sobotę bardzo ostro zaatakował rząd. Przede wszystkim – za politykę regionalną.
Zdaniem polityków PiS sposób rozdzielenia funduszy z UE przez rząd doprowadzi do marginalizacji terenów wschodnich, a zwłaszcza dawnych województw przemyskiego i krośnieńskiego. Podkarpacie ma na tym stracić 530 mln euro.
– Przeciwstawimy się obrabowaniu ziem wschodnich Polski – oburzał się Jarosław Kaczyński. – Ta ziemia traci dlatego, że obecny rząd, że partia rządząca nie ma poczucia patriotyzmu.
Oskarżenia prezesa PiS wywołały natychmiastową reakcję Platformy. – Kiedy słyszę polityków, że z taką zaciętą miną zarzucają innym brak patriotyzmu, to w pierwszej chwili mnie to irytuje, ale później sobie myślę, że tak nie powinno się robić – mówił Donald Tusk.
Premier zapewnił też, że rząd działa na rzecz rozwoju ziem wschodnich, a Rzeszów ma być po reformie administracji jedną z metropolii. Kaczyński ustawie metropolitalnej jest przeciwny. – To koncepcja, która przyniesie nam strukturę właściwą Trzeciemu Światu, a nie właściwą nowoczesnym europejskim społeczeństwom – uważa.
W sobotnim wystąpieniu skrytykował też rząd za brak „działań pozytywnych”, m.in. w służbie zdrowia, walce z drożyzną czy budowaniu autostrad. Zdaniem Kaczyńskiego rząd „wraca do potulnego klientelizmu” w polityce zagranicznej i niszczy dorobek rządów PiS, zwłaszcza w wymiarze sprawiedliwości.
Kaczyński wraca do retoryki, przez którą już przegrał wybory dr Anna Materska--Sosnowska, UW
Wystąpieniem prezesa PiS był oburzony wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski (PO). – To żenujące: ten styl, machanie rękami, Kaczyński sprawia wrażenie przegranego dyktatora – mówił w „Kawie na ławę” w TVN 24.
Doktor Anna Materska–Sosnowska, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego, przekonuje, że Kaczyński powraca do swojej charakterystycznej retoryki. – Ona może mu pomóc wygrać wybory na Podkarpaciu, bo ten region to bastion PiS, ale nie poszerzy elektoratu tej partii. Przez taką retorykę Kaczyński przegrał już wybory – ocenia.
Jej zdaniem na Podkarpaciu partie zmobilizowały siły niewspółmierne do wyborów uzupełniających. – Dlatego najciekawsza będzie frekwencja – konkluduje.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA