fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Platformy "kłopocik" z Palikotem

Janusz Palikot
Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Rozmowę z Januszem Palikotem zapowiedział sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna. Przewodniczący klubu Zbigniew Chlebowski chce złożyć wniosek o trzymiesięczne zawieszenie kontrowersyjnego posła w prawach członka klubu. Zdenerwowanie władz partii wywołały m.in. wypowiedzi Palikota o ojcu Tadeuszu Rydzyku.
W wywiadzie dla dziennika "Polska" Palikot powiedział, że "Rydzyk, tak jak Dochnal, powinien być aresztowany, posiedzieć 4-5 lat w tzw. areszcie wydobywczym".
- Mielibyśmy w końcu uporządkowane życie polityczne, bo część ludzi, którzy patrzą na życie polityczne jak na miejsce do gromadzenia fortuny osobistej, zniknęłaby z niego - ocenił Palikot.
Mówił również, że dyrektor Radia Maryja "ukradł pieniądze, które mu się nie należały" i że ma nadzieję, że służby specjalne zajmą się tym.
- Czeka nas rozmowa z posłem Palikotem, osobiście będę się w to angażował, żeby tę sprawę wreszcie zamknąć, bo jeżeli chce politycznego happeningu i chce być politycznym happenerem to dla takich happeningów, dla takich zachowań nie ma miejsca w PO - powiedział Schetyna w Radiu ZET.
- Nie zgadzam się i głęboko nie akceptuję takich wypowiedzi posła Palikota. Jest mi przykro, że po raz kolejny wraca w takich występach absurdalnych, nie wiem, czemu ma to służyć i dlaczego znowu po raz kolejny używa słów, które są po prostu w polityce nieobyczajne - ocenił Schetyna.
- Ja miałem nadzieję i jeszcze trochę we mnie jej zostało, że poseł Palikot zajmie się pracą w sejmowej komisji przyjazne państwo i pokaże, że jest dobrym parlamentarzystą i ma pomysł na poprawianie prawa w Polsce, a nie tylko na polityczne happeningi - dodał sekretarz generalny PO.
- Wywiad Palikota jest absolutnie skandaliczny. Będę wnioskował o wyciągnięcie bardzo surowych sankcji w stosunku do posła Janusza Palikota - powiedział Zbigniew Chlebowski.
W przyszły wtorek, na posiedzeniu prezydium klubu PO, chce wystąpić o zawieszenie Palikota na trzy miesiące w prawach członka klubu parlamentarnego.
Wiceszef klubu Grzegorz Dolniak potwierdza, że kontrowersyjne wypowiedzi i zachowania posła Janusza Palikota "przestają Platformę bawić". Dlatego też - dodał w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową - klub musi "zastanowić się nad dalszą obecnością" Palikota w swych szeregach.
- Palikot to jest człowiek wartościowy i ważną pracę wykonuje w komisji „Przyjazne państwo” - ocenił w tvn24 inny polityk PO, Adam Szejnfeld. - Przyzwyczaiłem się już do kolorytu i barwności Janusza Palikota i niekoniecznie mi to przeszkadza - stwierdził.
Według niego, "kłopocik" z Palikotem to jest cena, jaką się płaci za różnorodność osobowości w partii. – Niektóre z nich wychodzą poza standardy i jest "kłopocik", z którym trzeba sobie poradzić - podsumował.
Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski zapowiedział, że jego klub złoży wniosek o odwołanie Palikota z funkcji szefa komisji "Przyjazne Państwo". Według Gosiewskiego, będzie to "test" prawdziwych intencji PO.
Jego zdaniem zapowiadane zawieszenie Palikota przez PO to "półśrodek" i "nie ma znaczenia" z punktu widzenia samego Janusza Palikota, który "nie bardzo się zmartwił z powodu tej decyzji".
Gosiewski ocenił, że Palikot ośmiesza prace komisji "Przyjazne Państwo". - Janusz Palikot niechlubnie wszedł w rolę "Renaty Beger obecnej kadencji" - stwierdził.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA