fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Jak zarządzać wydatkami

Zbiórka w internecie: co na to fiskus

Opodatkowanie darowizny zależy między innymi od stopnia pokrewieństwa z darczyńcą
123 rf
Podatek od darowizny płacimy, jeśli od osoby niespokrewnionej otrzymamy ponad 4902 zł

Kilka dni po zderzeniu seicento z rządową limuzyną, w której była premier Beata Szydło, na portalu pomocowym jeden z internautów rozpoczął zbiórkę pieniędzy na nowy samochód dla 21-latka. Jego auto, podobnie jak rządowa limuzyna, zostało poważnie zniszczone.

– Pomysł był spontaniczny – mówi Rafał Biegun, który rozpoczął zbiórkę.

Wyliczył on, że na podobne seicento potrzeba 5 tys. zł. Akcja jednak się rozrosła. Na początku tego tygodnia było zgromadzone niemal 150 tys. zł. Akcję wsparło blisko 8 tys. osób. Z reguły były to przelewy kilku-, kilkudziesięciozłotowe.

Co dzieje się z pieniędzmi wpłacanymi przez internautów? Zespół pomagam.pl poinformował nas, że gotówka trafia na rachunek prowadzony przez operatora płatności współpracującego z portalem. Platforma za swoje usługi pobiera 7,5 proc. od zebranej kwoty.

Limitowane zwolnienie podatkowe

Czy 21-latek po otrzymaniu pieniędzy będzie musiał zapłacić podatek? Konrad Zawada, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Krakowie zastrzega, że nie chce odnosić się do tego konkretnego przypadku, ale podaje ogólną zasadę.

Darowizna podlega opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn, a wysokość podatku ustalana jest w zależności od grupy podatkowej, czyli od stopnia pokrewieństwa albo powinowactwa z osobą, od której lub po której zostały nabyte rzeczy i prawa majątkowe.

Osoby obce zaliczane są do tzw. trzeciej grupy podatkowej i w takiej sytuacji opodatkowaniu podlegają rzeczy i prawa majątkowe o wartości przekraczającej 4 tys. 902 zł (zsumowane w skali pięciu lat). Oznacza to, że nabycie od jednej osoby rzeczy i praw majątkowych (także pieniędzy) o wartości poniżej tego limitu nie podlega opodatkowaniu.

Przekroczenie powyższego limitu jest ustalane osobno dla każdego darczyńcy. Jeśli któryś z darczyńców wpłacił więcej, obdarowany ma obowiązek złożyć zeznanie podatkowe w urzędzie skarbowym i w konsekwencji zapłacić od tej kwoty podatek według progresywnych stawek określonych osobno dla każdej grupy podatkowej. (Wyjątek, jeśli chodzi o zwolnienie podatkowe, dotyczy darowizn pieniężnych albo innych rzeczy przeznaczonych na cele mieszkaniowe obdarowanego).

Przyda się lista darczyńców

Dlatego dla przejrzystości sprawy wydaje się uzasadnione, że organizator zbiórki powinien sporządzić listę darczyńców celem zweryfikowania, czy wartość poszczególnych darowizn nie przekracza kwoty wolnej od podatku. Gdyby przekraczała, obdarowany byłby zobowiązany do zgłoszenia takiej darowizny w urzędzie skarbowym. Miałby na to miesiąc od otrzymania pieniędzy. Należałoby złożyć w urzędzie skarbowym deklarację SD-3. Niewywiązanie się z tego obowiązku jest zagrożone karą.

Pieniądze na dowolny cel

Czy obdarowany będzie mógł przeznaczyć pieniądze na inny cel niż ten podany przez organizatora zbiórki?

– W ustawie o podatku od spadków i darowizn zasadniczo nie przewidziano obowiązku przeznaczenia przez obdarowanego otrzymanych kwot na konkretny cel – tłumaczy Konrad Zawada.

Mecenas Władysław Pociej, pełnomocnik właściciela seicento, dla którego trwa zbiórka, poinformował nas, że pieniądze zostaną przekazane na jakiś szczytny cel charytatywny. – Na razie mój klient nie zdecydował, na jaki – dodał mecenas Pociej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA