fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Z powodu spadających cen ropy bank centralny Azerbejdżanu wprowadził płynny kurs manata

Archiwum
Gwałtowny spadek wartości narodowego pieniądza spowodował panikę i chaos w kraju. Zamknięte zostały sklepy i banki.

Pod wpływem najniższej od 11 lat ceny ropy, azerski pieniądz - manat - stracił na wartości 47 proc. Dziś bank centralny wprowadził płynny kurs manata, a ludzie rzucili się do kantorów, banków i sklepów by pozbyć się bezwartościowych pieniędzy.

Oblężone sklepy zaczęły się zamykać, by uniknąć zniszczeń i strat, bo manat tracił z godziny na godzinę. Według danych portalu haqqin.az, teraz w Baku zamknięte są wszystkie sieci ze sprzętem elektronicznym: Irshad Telekom, Music Gallery, Baku Electronics. Sklepy z żywnością wstrzymały sprzedaż towarów z importu, w tym także z Rosji, Ukrainy i krajów WNP.

Nie pracują banki i kantory, przed którymi formowały się długie kolejki chętnych do wymiany manatów na twarde waluty. Agencja Trend.az podaje, że bank centralny zakazał bankom dokonywania przelewów pieniężnych, a w bankomatach nie można wymienić i wybrać pieniędzy. Eksperci oczekują poważnych problemów ze zwrotem kredytów zaciągniętych przez firmy i osoby prywatne.

Władze zapewniają, że zrobią wszystko, by nie doszło do galopujących cen, szczególnie na żywność, usługi transportowe i komunalne.

Kurs manata pozostał niezmienionym od 2011 r, gdy został sztywno powiązany z dolarem. W lutym tego roku bank centralny zdecydował się na pierwszą jego dewaluację. Wtedy dolar podrożał do 1,05 manata. Dziś jest po 1,55 a eksperci oczekują, że do końca roku amerykańska waluta podrożeje do 2-3 manatów.

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA