Polityka

Spot Bronisława Komorowskiego - wybory prezydenckie 2015

Kadr ze spotu prezydenta
YouTube
Prezydent Bronisław Komorowski zaprezentował swój pierwszy spot. Próbuje w nim ustawić spór na linii "Polska racjonalna" kontra "Polska radykalna"

Taka oś sporu to nawiązanie do narzuconego przez PiS w 2005 r. podziału "Polska liberalna" i "Polska solidarna", co tłumaczy na swoich łamach "Gazeta Wyborcza", która drukuje dziś tekst prezydenta.

- Są siły polityczne, który zgody nie chcą, zgody nie lubią i lepiej się czują w politycznym konflikcie - mówił prezydent podczas prezentacji spotu. Przypomniał, że na trasie Bronkobusa, czyli pojazdu, który wykorzystuje w kampanii, pojawiają się ludzie, którzy zakłócają jego wystąpienia na różne sposoby. - Albo przy użyciu krzesła, albo poprzez awanturę - przypominał prezydent.

To nawiązanie do protestu, który w Krakowie zorganizowała partia KORWiN. Jeden z jego uczestników podniósł krzesło, które miało nawiązywać do wizyty prezydenta w Japonii, gdzie wszedł na podest przeznaczony dla spikera parlamentu. Policja uznała to za próbę zamachu na głowę państwa. Działacze KORWiN-a kontynuują zaś protest w innych miejscach przynosząc, np. krzesła z balonów albo styropianu.

- Chcemy Polski racjonalnej, a nie radykalnej, dlatego razem musimy zapewnić zgodę i bezpieczeństwo - mówi w spocie Komorowski. Na konferencji prasowej precyzował zaś, że radykalizmem dla niego jest karanie więzieniem za in vitro. To przytyk do swojego głównego rywala Andrzeja Dudy z PiS, który opowiada się przeciw metodzie sztucznego zapłodnienia.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL