Lekkoatletyka

Pierwsza mistrzyni trochę smutna

AFP
Pięć złotych medali 33. halowych mistrzostw Europy już wręczono. Najlepsze polskie osiągnięcie – na razie 6. miejsce Konrada Bukowieckiego w pchnięciu kulą

Konrad Bukowiecki dopiero za kilkanaście dni skończy 18 lat. W czwartek w eliminacjach ustanowił kolejny rekord życiowy i rekord Europy juniorów w pchnięciu kulą „dorosłą" (ważącą 7,26 kg) – 20,46 m. Ten wynik dał finał, a w nim w piątek młody polski miotacz powtórzył swe osiągnięcie.

Wystarczyło na szóste miejsce, do mistrza Davida Storla z Niemiec (21,23) jeszcze trochę brakowało, ale Bukowiecki słusznie uważany jest za jeden z największych talentów, jakie ostatnimi czasy pojawiły się w światku miotaczy. Tomasz Majewski będzie miał dobrego następcę.

Finał pchnięcia kulą był dość emocjonujący w pierwszej części konkursu, ale gdy Storl objął prowadzenie w trzeciej serii (21,12), rywale przygaśli, tylko obrońca tytułu Asmir Kolašinac z Serbii w ostatniej próbie z piątego miejsca awansował na drugie (20,90). Polak także lepiej pchał na początku (ładna seria: 20,46; 20,41; 20,44), potem trochę zabrakło amunicji.

Wszystkie medale w biegu męskim na 60 m ppł poszły w ręce Francuzów, na tym samym dystansie wśród pań wygrała Białorusinka Alina Tałaj, trzech skoczków dal przekroczyło 8 m (najlepszy, Szwed Michel Tornéus ustanowił rekord kraju – 8,30), ale gwiazdą piątku w O2 Arena w Pradze była pięcioboistka Katarina Johnson-Thompson.

Brytyjka wygrała cztery z pięciu konkurencji, była bardzo blisko poprawienia rekordu świata Natalii Dobryńskiej (5013 pkt.). W biegu na 60 m ppł. osiągnęła 8,18 s, w skoku wzwyż 1,95 m, w skoku w dal 6,89 m i w biegu na 800 m – 2.12,78 min.

Wyniki świetne, ale w pchnięciu kulą szczupła lekkoatletka była ostatnia – 12,32 m i wyszło jak wyszło: równo 5000 pkt., piękny rekord Wielkiej Brytanii, odebrany samej mistrzyni olimpijskiej Jessice Ennis, lecz te kilkanaście punktów stracone w kole zabolało.

– Miałam łzy w oczach, ale nie z powodu szczęścia, tylko zawodu. Mówiłam, że jeśli skok w dal pójdzie mi dobrze, to zrobię tu coś specjalnego. Mam pierwszy złoty medal wielkiej imprezy, doceniam go, lecz przecież byłam gotowa na rekord świata – mówiła po zwycięstwie.

Poza Konradem Bukowieckim w finałach Polek i Polaków nie było. Będzie lepiej, gdyż Kamila Lićwinko i Justyna Kasprzycka przeszły pomyślnie eliminacje skoku wzwyż (decydowała wysokość 1,94 m), tak samo jak Piotr Lisek i Robert Sobera w skoku o tyczce (obaj przeskoczyli 5,70 i wystarczyło, tyle samo miał Renaud Lavillenie). Finały tych konkurencji są w sobotę: o 16.30 zaczyna się skok wzwyż kobiet, o 17.00 konkursy tyczkarzy.

Dobrze w eliminacjach biegu na 800 m spisali się także Marcin Lewandowski, Karol Konieczny i Joanna Jóźwik – wszyscy pobiegną w sobotnich półfinałach. Awans do finału biegu na 3000 m zdobyła Sofia Ennaoui, o medale na 400 m będą walczyć Rafał Omelko i Łukasz Krawczuk – te finały także przewidziano na sobotę.

> Finały 33. HME w Pradze:

MĘŻCZYŹNI
Pchnięcie kulą: 1. D. Storl (Niemcy) 21,23; 2. A. Kolašinac (Serbia) 20,90; 3. L. Prášil (Czechy) 20,66;... 6. K. Bukowiecki (Polska) 20,46.
Skok w dal: 1. M. Tornéus (Szwecja) 8,30; 2. R. Juška (Czechy) 8,10; 3. A. Otterling (Szwecja) 8,06.
60 m ppł: 1. P. Martinot-Lagarde (Francja) 7,49; 2. D. Bascou (Francja) 7,50; 3. W. Belocian (Francja) 7,52.

KOBIETY
Pięciobój: 1. K. Johnson-Thompson (W. Brytania) 5000; 2. N. Thiam (Belgia) 4696; 3. E. Klucinová (Czechy) 4687.
60 m ppł: 1. A. Tałaj (Białoruś) 7,85; 2. L. Hatton (W. Brytania) 7,90; 3. S. Solomon (W. Brytania) 7,93.

Transmisje w TVP Sport i Eurosporcie 2, także w TVP 1 i TVP 2.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL