Polityka

Jak rząd ma poprawiać demokrację

Raport Instytutu Spraw Publicznych Są w nim zalecenia dla rządu. Potem ISP sprawdzi, jak są przeprowadzane reformy
Pozbawienie CBA statusu służby specjalnej, rejestr spotkań najwyższych urzędników w Internecie i utworzenie kodeksu wyborczego – to niektóre rekomendacje ISP dla rządu. Raport zostanie przedstawiony w przyszłym tygodniu.
– Wcześniej oceniliśmy działania poprzedniego gabinetu. Teraz przygotowaliśmy rekomendacje, by te sprawy nie uciekły. Pod koniec roku sprawdzimy, jakie działania podjął rząd – zapowiada szefowa ISP prof. Lena Kolarska-Bobińska. Z dokumentu wynika, że w wielu obszarach potrzeba pilnych reform. Według jego autorów po ratyfikacji traktatu liz-bońskiego należy zmienić rolę Sejmu i Senatu.
– Powinny być miejscem debaty nad celami i wyzwaniami politycznymi, a nie poprawiania prawa – uważa Kolarska-Bobińska. – Dużą część prac powinien przejąć rząd. Inne pilne wyzwania to reforma służby cywilnej i wprowadzenie tzw. nowych metod zarządzania w administracji. Raport przychylnie ocenia planowaną przez ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego reformę wymiaru sprawiedliwości. Wynika z niego też, że CBA powinno przestać być służbą specjalną. „Należy rozważyć likwidację CBA i utworzenie na jego miejsce instytucji analitycznej, która zajmowałaby się badaniami zjawiska korupcji” – czytamy w opracowaniu. Walka z korupcją zdaniem autorów raportu wymaga nowych rozwiązań. Dlatego uważają, że np. ministrowie i wiceministrowie powinni prowadzić internetowy rejestr swoich spotkań. Przywołują sprawę wiceministra zdrowia Bolesława Piechy, który spotkał się z przedstawicielem firmy farmaceutycznej. Raport zawiera krytyczną ocenę pomysłu PO na finansowanie partii z 1 proc. od podatku. „To może spowodować zapaść finansów partyjnych i powstawanie patologii” – czytamy. Podkreśla za to konieczność przeprowadzenia reformy prawa wyborczego. Zdaniem Kolarskiej-Bobińskiej mógłby powstać zespół parlamentarno-ekspercki do prac nad kodeksem wyborczym. – Od wielu lat postulujemy te zmiany. Rząd zapowiadał wspólne prace, ale na razie na tym się kończy – mówi Kolarska-Bobińska. – Prace trwają. Odbywają się spotkania z szefem Państwowej Komisji Wyborczej i ekspertami, ale kodeks wyborczy wymaga rozstrzygnięć politycznych – tłumaczy Zbigniew Chlebowski, szef Klubu PO. Minister w Kancelarii Premiera Sławomir Nowak zapewnia, że rząd chce współpracować z ekspertami. – Prezentując prace rządu na 100 dni, pokazaliśmy konkretny plan w perspektywie czasowej. Raport ISP, który w wielu miejscach jest z tym zbieżny, to bardzo pożyteczne przedsięwzięcie – mówi „Rz”. masz pytanie, wyślij e-mail do autorki a.gielewska@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL