fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nowe technologie

Passport BlackBerry

Duży ekran smartfona ma się nadawać do pracy biurowej
materiały prasowe
We wrześniu zadebiutuje BlackBerry Passport, smartfon z kwadratowym ekranem dotykowym. To ostatnia deska ratunku dla kanadyjskiej firmy.
Producent popularnych niegdyś telefonów dla biznesu od dłuższego czasu boryka się ze słabnącą sprzedażą. W tym roku globalne dostawy BlackBerry będą prawie o 50 proc. mniejsze niż w roku ubiegłym i wyniosą ok. 9,7 mln telefonów. Wówczas udział rynkowy BlackBerry spadnie do 0,8 proc., a do roku 2018 ma wynosić już tylko 0,3 proc. – szacuje firma badawcza IDC.
John Chen, dyrektor generalny BlackBerry, mówił na tegorocznej konferencji Code Conference, że w jego mniemaniu szanse na przetrwanie firmy wzrosły z 50 do 80 proc. – Jestem przekonany, że będziemy w stanie uratować pacjenta – przekonywał.
Jedną z metod na odratowanie BlackBerry ma być nowy telefon o nazwie Passport, który trafi na rynek we wrześniu. Już teraz został uznany za „najdziwniejszy telefon roku, ponieważ jego dotykowy 4,5-calowy ekran (rozdzielczość 1440x1440) jest kwadratowy, a nie – jak w większości smartfonów – prostokątny.
– Optymalna liczba znaków w wierszu w książce wynosi 66. Obecnie dostępne prostokątne smartfony wyświetlają ok. 40 znaków, a Passport będzie wyświetlać 60 – tłumaczy Matt Young z BlackBerry i dodaje, że dzięki temu najnowszy telefon będzie idealnym urządzeniem do wyświetlania dokumentów, czytania e-booków i przeglądania internetu.
Odbiorcami nowego smartfona mają być profesjonaliści, a kwadratowy ekran docenią pracownicy różnych profesji, od architektów po specjalistów ze służby zdrowia.
Przedstawiciele firmy podkreślają, że ekran Passporta jest dwukrotnie szerszy niż ten, który znajdziemy w iPhonie 5S. Producent przekonuje, że wykresy medyczne, arkusze kalkulacyjne i szczegółowe dokumenty przegląda się na Passporcie o wiele lepiej niż na innych smartfonach.
Dodatkowa funkcja telefonu to osobisty wirtualny asystent BlackBerry Assistant, który jest odpowiedzią na rozwiązania konkurentów, takie jak Apple Siri, Microsoft Cortana i Google Now.
Asystent BlackBerry ma się koncentrować na wiadomościach. Jego funkcjonalność obejmie wyszukiwanie treści w e-mailach i w kalendarzu, będzie mógł też przeszukiwać serwisy społecznościowe i internet, a także tworzyć wiadomości e-mail (treść podyktuje użytkownik).
Choć telefon nie miał jeszcze premiery, BlackBerry poinformowało, że już spotkał się z dużym zainteresowaniem potencjalnych klientów. Wśród komentarzy pojawia się jednak obawa, że Passport nie zmieści się w kieszeni spodni.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA