Reklama

Bezrobocie wśród młodych Polaków rośnie. W czym tkwi problem?

Według danych Eurostatu w 2025 r. Polska miała trzecią najniższą stopę bezrobocia wśród krajów Unii Europejskiej. Sytuacja ludzi młodych na rynku pracy wygląda jednak znacznie gorzej. Przyczyny takiej rozbieżności przeanalizował portal Money.pl

Publikacja: 25.02.2026 19:17

Stopa bezrobocia wśród osób do 25. roku życia w 2025 r. wynosiła średnio 12,5 proc.

Stopa bezrobocia wśród osób do 25. roku życia w 2025 r. wynosiła średnio 12,5 proc.

Foto: Adobe Stock

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie są najnowsze statystyki dotyczące bezrobocia wśród młodych Polaków?
  • Jakie czynniki mogą odpowiadać za wzrost bezrobocia wśród młodych osób w Polsce?
  • Jakie wyzwania stoją przed polskim systemem edukacji w kontekście przygotowania młodych do rynku pracy?

Chociaż stopa bezrobocia w Polsce według unijnych danych wyniosła w 2025 r. średnio 3,1 proc. i był to trzeci najlepszy wynik wśród krajów UE, to dane dotyczące osób do 25. roku życia nie napawają optymizmem. Odsetek bezrobotnych młodych Polaków wyniósł 12,5 proc. 

Stopa bezrobocia w Polsce. Przed nami są tylko dwa kraje

Jak wyliczył Eurostat, stopa bezrobocia na poziomie 3,1 proc. plasuje Polskę na trzeciej pozycji na tle krajów UE, zaraz za Czechami (2,9 proc.) i Maltą (3 proc.). To niewielki wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy bezrobocie wynosiło 2,9 proc. Unijna średnia jest znacznie wyższa – w 2025 r. osiągnęła 6 proc.

Dane Eurostatu opierają się na liczbie osób, które nie mają pracy, ale aktywnie jej szukają. Nieco wyższa jest stopa bezrobocia wyliczona przez Główny Urząd Statystyczny na podstawie liczby bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy. W 2025 r. wyniosła 5,4 proc., w porównaniu do 5,1 proc. w 2024 r.

Bezrobocie wśród młodych Polaków. Niepokojący trend

Eurostat podał również, jak na tle ogółu wypadają młodzi Polacy. W 2025 r. stopa bezrobocia wśród osób do 25. roku życia wyniosła 12,5 proc. To wzrost o ponad 1,5 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem, kiedy wynik był na poziomie 10,9 proc. Plasuje to Polskę na 7. miejscu wśród krajów UE. W całej Unii bezrobocie w tej grupie wyniosło 15 proc.

Reklama
Reklama

Uwagę zwraca szczególnie duża rozbieżność między ogólnym odsetkiem bezrobotnych w Polsce, a danymi dotyczącymi osób młodych. Jest ich prawie cztery razy więcej. Tak znaczącej różnicy nie odnotowano w żadnym innym kraju UE.

Przybywa młodych bezrobotnych. Jakie są przyczyny?

Jak wskazuje portal Money.pl, za taki stan rzeczy w pewnej mierze może odpowiadać wzrost płacy minimalnej. Zatrudnienie pracowników bez doświadczenia dla wielu pracodawców może wydawać się nieopłacalne. 

Dużą rolę może tu odgrywać również niedopasowanie kwalifikacji młodych pracowników do potrzeb rynku pracy. Według danych Eurostatu, odsetek osób w wieku 15-34 lata z wykształceniem średnim lub wyższym, które oceniają, że kierunek ich wykształcenia dobrze lub bardzo dobrze odpowiada wymogom wykonywanej pracy, w Unii Europejskiej wynosi średnio 56,4 proc. W Polsce jest on na poziomie poniżej 50 proc. (dokładnie 49 proc.). Niższy jest tylko w pięciu krajach unijnych. Dla porównania w Niemczech, na Litwie i Łotwie wynosi powyżej 75 proc. Dane dotyczą 2024 r.

Z badań wykorzystujących obiektywne miary, tzn. porównania dziedziny wykształcenia do wykonywanego zawodu, można jednak wyciągnąć podobne wnioski: Polska należy do krajów z wysokim odsetkiem osób doświadczających niedopasowania kierunku kształcenia do wykonywanej pracy – mówi portalowi Money.pl dr Marta Palczyńska z Katedry Ekonomii Edukacji i Pracy na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego

Gdzie sytuacja wygląda najgorzej?

O ile wśród młodych Polaków z wykształceniem wyższym wysoki poziom dopasowania kierunku wykształcenia do wykonywanej pracy wynosi 68,7 proc., to w gronie osób z wykształceniem średnim ten odsetek jest na poziomie 34,4 proc. Najgorzej sytuacja wygląda w grupie osób z wykształceniem średnim ogólnym. Wysoki poziom dopasowania kierunku wykształcenia do obowiązków w pracy zgłasza jedynie 20 proc. młodych osób.

Według ekspertów oznacza to, że zbyt dużo osób wybiera szkoły ogólnokształcące zamiast zawodowych i technicznych, a kierunki kształcenia oferowane przez szkolnictwo zawodowe nie zawsze są adekwatne do potrzeb pracodawców

Reklama
Reklama

– Wyniki tych badań można częściowo tłumaczyć słabą współpracą szkolnictwa zawodowego z rynkiem pracy oraz mankamentami systemu doradztwa zawodowego oraz systemu prognozowania potrzeb rynku pracy i powiązania ich z planowaniem kierunków kształcenia – mówi dr Marta Palczyńska w rozmowie z Money.pl.

Rynek pracy
Niemcy redukują zatrudnienie. Motoryzacja w największym kryzysie od lat
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Rynek pracy
Bezrobocie w styczniu standardowo w górę, ale dane o aktywności zawodowej Polaków są dobre
Rynek pracy
Programy dobrowolnych odejść w nowej odsłonie. Częściej kameralne niż masowe
Rynek pracy
Rynek pracy USA zaskoczył. Po tych danych Fed może wstrzymać cięcia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama