Kraj

J&S znów grozi zapłacenie milionów

Gdyby ponownie próbowano nas ukarać, będziemy się odwoływać– zapowiada prezes spółki J&S
Fotorzepa, Jak Jakub Ostałowski
Decyzja Agencji rezerw materiałowych. We wtorek firma ma ponownie otrzymać karę, którą skasował wicepremier Pawlak
Agencja Rezerw Materiałowych ponownie nałoży karę na spółkę paliwową J&S Energy – poinformował w piątek "Puls Biznesu". Będzie to najprawdopodobniej około 462 mln zł (skasowana kara wynosiła tyle samo).
– J&S nie złożył bowiem dokumentów, które stwierdzałyby posiadanie niezbędnych rezerw paliwowych, a co za tym idzie – byłyby podstawą do zmniejszenia tej kary bądź jej nienakładania – twierdzi nasz rozmówca z ARM. Oficjalnie przedstawiciele agencji nie chcą udzielać informacji. – Zespół zajmujący się sprawą zakończył pracę. Decyzja będzie ogłoszona we wtorek – powiedział tylko Piotr Kruk, rzecznik ARM.
Co na to J&S Energy? – Mamy nadzieję, że ARM zapozna się z całym materiałem dowodowym dostarczonym przez spółkę i niesłusznie nałożona kara nie zostanie powtórzona – stwierdził prezes Grzegorz Zambrzycki. – Gdyby jednak ponownie próbowano ukarać spółkę, będziemy się odwoływać od takiej decyzji. J&S Energy dysponowała zapasami obowiązkowymi – uniemożliwiono jej tylko dostarczenie odpowiedniej dokumentacji – zaznacza. Podkreśla, że agencja nie miała prawa wszcząć ponownego postępowania w sprawie nałożenia kary. – Zgodnie z przepisami nie można podejmować dwukrotnie decyzji w tej samej sprawie – argumentuje Zambrzycki. – Decyzja w sprawie, o której mówimy, została już wydana, a postępowanie umorzone. Agencja nie chce się odnieść do tych zarzutów. – Póki nie ma decyzji, nie mogę komentować sprawy. Postępowanie trwa – powiedział "Rz" Józef Aleszczyk, prezes ARM, który rekordową karę na J&S nałożył już w październiku 2007 r. Dwa miesiące później wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak skasował ją. Powód? Decyzja Aleszczyka zawierała błędy proceduralne. "Rz" jako pierwsza dotarła do uzasadnienia wicepremiera. Wynikało z niego, że prezes ARM miał nałożyć karę w swoim imieniu, a nie kierowanej instytucji. Sprawa wywołała polityczną burzę, a wicepremier musiał się tłumaczyć z kontrowersyjnej decyzji przed Sejmową Komisją Gospodarki. Podczas kilkugodzinnego posiedzenia nie rozwiał jednak wątpliwości większości polityków. Tym bardziej że – jak ujawniła "Rz" – w J&S Energy pracują byli politycy PSL. Zarówno firma, jak i wicepremier zaprzeczali, by miało to jakikolwiek wpływ na decyzję o skasowaniu kary. W lutym agencja ponownie wszczęła procedurę ukarania spółki. Niewykluczone jednak, że po ogłoszeniu decyzji i nałożeniu kary sprawa ponownie wzbudzi emocje. Przedstawiciele J&S, chcąc odwołać się od decyzji ARM, będą po raz kolejny musieli zgodnie z procedurą skierować pismo do ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. – Fakt, że nie odwołano prezesa ARM, choć miał popełnić błędy, może wskazywać, iż tym razem kara nie będzie skasowana – twierdzi jeden z pracowników resortu gospodarki. Zapowiedzi ponownego nałożenia kary na J&S ze spokojem przyjmuje wiceszef Sejmowej Komisji Gospodarki Maks Kraczkowski z PiS. – Decyzję agencji należy uszanować. Tym bardziej że według mnie także premier Tusk krytycznie podszedł do decyzji wicepremiera Pawlaka i zabrał mu przewodnictwo nad zespołem zajmującym się bezpieczeństwem energetycznym – mówi. Wicepremier Pawlak nie chce komentować sprawy. – Decyzja należy do Agencji Rezerw Materiałowych – stwierdził w rozmowie z "Rz". 14 grudnia 2007 r. Wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak z powodu błędów proceduralnych podjął decyzję o skasowaniu kary nałożonej na J&S przez Józefa Aleszczyka, prezesa ARM.styczeń – luty 2008 r. „Rz” ujawnia w kolejnych tekstach wątpliwości dotyczące decyzji wicepremiera Pawlaka oraz m.in. fakt zatrudnienia w J&S Energy byłych polityków PSL.5 lutego 2008 r. ARM wszczyna postępowanie w sprawie ponownego nałożenia kary na spółkę J&S Energy. 14 lutego 2008 r. Po publikacjach „Rz” wicepremier tłumaczy się z decyzjio anulowaniu kary przed Sejmową Komisją Gospodarki. Sprawę bada już wówczas Najwyższa Izba Kontroli. pn
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL