Film

Szef Jona Favreau - recenzja filmu

„Szef" Jona Favreau ?to zabawna opowieść ?o mistrzu patelni, któremu gotowanie przesłoniło cały świat.
Kino Świat
„Szef" Jona Favreau ?to zabawna opowieść ?o mistrzu patelni, któremu gotowanie przesłoniło cały świat. Od piątku w kinach - pisze Marek Sadowski.
Moda na telewizyjne programy o gotowaniu zawitała do nas stosunkowo niedawno, ale ich powodzenie sprawiło, że kucharze stali się celebrytami rządzącymi kubkami smakowymi rodaków. Nawet tych, którym stan finansów pozwala jedynie na pizzę, hamburgera czy kebab z colą. Zobacz galerię zdjęć
Polscy filmowcy jak dotąd pozostawili gotowanie telewizji, z wyjątkiem Krzysztofa Langa i jego „Śniadania w łóżku" z Tomaszem Karolakiem jako mistrzem patelni. Widzowie kinowi muszą się więc zadowolić importem. Niedawno oglądaliśmy sprowadzonych z Francji „Facetów od kuchni" czy „Niebo w gębie", a z Indii „Smak curry". Teraz przyszła kolej na Stany. Za dwa tygodnie zobaczymy Helen Mirren w roli właścicielki restauracji w „Podróży na sto stóp", a teraz wchodzi do kin „Szef". To autorski film Jona Favreau, który napisał scenariusz, zagrał rolę tytułową, a całość wyprodukował i wyreżyserował. Favreau zapragnął odpocząć od wysokobudżetowych produkcji typu „Iron Man" czy „Kowboje i obcy", którymi się zajmował, i zrealizować coś skromniejszego, za niewielkie – jak na Hollywood – pieniądze. Pozycja i osobiste kontakty sprawiły, że zagrały u niego za symboliczne wynagrodzenie gwiazdy: Scarlett Johansson (jako brunetka) czy Robert Downey jr.
Carl Casper jest szefem renomowanej restauracji w Los Angeles. Gotowanie to jego pasja i życiowe spełnienie. Każda potrawa to dzieło sztuki kulinarnej. Ale zapłacił za to wysoką cenę: mieszka sam po rozwodzie z Inez (Sofia Vergara), a syn niemal go nie zna. Na wieść, że do restauracji ma zawitać opiniotwórczy internetowy krytyk kulinarny (Oliver Platt), Carl szykuje nowe awangardowe menu. Jego plany krzyżuje właściciel restauracji (Dustin Hoffman), przywracając dawny jadłospis. Krytyk publikuje więc miażdżącą recenzję, Carl mu dosadnie odpowiada i staje się pośmiewiskiem internetu. Upokorzony rezygnuje z pracy bez widoków na znalezienie równie prestiżowej. Od pierwszego męża Inez (Robert Downey Jr.) przyjmuje zdezelowany samochód kateringowy. Razem z synem oraz starym przyjacielem i podwładnym (John Leguizamo) zmieniają grata w lśniącą kuchnię na kołach, w której przyrządzają fastfoodowe kubańskie dania. Ich podróż z Miami przez kolejne stany do Los Angeles to triumfalny powrót do kucharskiej pasji i porozumienia z synem. „Szef" to film lekki i przyjemny. Jon Favreau sprawną reżyserską ręką serwuje smaczne, choć niezbyt wykwintne danie ze znanych składników. Tak samo ważna jest w nim przyjemność gotowania, jak i zwykła, ludzka historia odnajdywania samego siebie. Marek Sadowski            
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL