fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja

Młodzi kontra uczelnie

W akcję protestu studentów włącza się Parlament Studentów i uczelniane samorządy
Rzeczpospolita
Studenci chcą pisemnych gwarancji dotyczących programu studiów.
Dzisiaj startuje akcja sprzeciwu młodych, którzy żądają lepszego traktowania przez uczelnie – ustaliła „Rz". Pod patronatem Parlamentu Studentów Rzeczypospolitej (PSR) uruchomiony zostanie m.in. portal lepszestudia.pl, gdzie młodzi będą zbierać głosy poparcia dla ich trzech postulatów.
Główny dotyczy umów student–uczelnia. Parlament zabiega o wpisanie do ustawy obowiązku zawierania w tych umowach punktów dotyczących programu studiów oraz efektów kształcenia. Ma to zobowiązywać szkoły wyższe do realizacji określonego programu i dawać prawo do zdobywania konkretnych efektów kształcenia. Dlaczego zależy na tym studentom?
– Uczelnie zweryfikowałyby realność programów i zakładane efekty nauki, przedstawiając realną ofertę, a nie wyimaginowany obraz absolwenta – wyjaśnia nam Piotr Müller, przewodniczący PSR. Jego zdaniem doprowadziłoby to do większej dyscypliny w zakresie realizacji programu studiów, bo nieuzgodnione odstępstwa mogłyby być podstawą do roszczeń finansowych.
– Obecnie mamy mnóstwo przypadków, w których uczelnia w trakcie trwania kształcenia zmienia program, zastępując np. zajęcia praktyczne teorią. Często wynika to z oszczędności, a studenci nie mają wtedy realnych możliwości odzyskania pieniędzy – tłumaczy Müller. – Funkcjonujemy w rzeczywistości, w której rzekomo uczelnie spełniają wymagania w zakresie weryfikacji efektów kształcenia, rzekomo świetnie realizują programy studiów, natomiast dziwnym trafem nie chcą wziąć na siebie faktycznej odpowiedzialności.
Drugi postulat dotyczy osób kończących studia wcześniej. Obecnie w takiej sytuacji przepadają im wszystkie świadczenia wypłacane przez uczelnie. A studenci często są gotowi do zakończenia edukacji np. w maju. – Celowo jednak przedłużają studia, bo obecne przepisy karzą zdolne osoby – uważają przedstawiciele PSR.
Trzeci postulat odnosi się do sposobu wspierania studentów najlepszych i niepełnosprawnych. Teraz po ukończeniu pierwszego kierunku traci się możliwość ubiegania o stypendium rektora oraz o stypendium specjalne dla osób z niepełnosprawnościami. Młodzi domagają się zniesienia tego przepisu.
Co zamierzają zrobić? Wczoraj po raz kolejny zgłaszali te postulaty na posiedzeniu sejmowej podkomisji ds. nauki i szkolnictwa wyższego. Nie znalazły one jednak zrozumienia. Dlatego dzisiaj startują z serwisem lepszestudia.pl, gdzie będą zbierać podpisy. Równolegle uruchamiają akcję w portalach społecznościowych i mediach, angażują też w nią samorządy studenckie z całej Polski. Po nagłośnieniu postulatów planują poprosić wszystkich szefów młodzieżówek o wsparcie, skierować oficjalne listy do posłów komisji edukacji z prośbą o ustosunkowanie się do ich pomysłów, a nawet spotkać się z premierem.
Co na to resort nauki, który do tej pory sprzeciwia się postulatom studentów.
– Jeśli chodzi o wpisywanie do umowy między uczelnią a studentem spraw związanych z efektami kształcenia i programami studiów, to resort nauki wychodzi z założenia, że ustawa nie może regulować kwestii  leżących w zakresie autonomii uczelni (...). Wierzymy, że samorządy studenckie są na tyle silne, by negocjować z uczelniami ewentualne postulaty – odpowiedziało nam wczoraj ministerstwo.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że w tej sprawie obawia się reakcji rektorów, którzy bardzo protestowali przeciw pomysłom studentów.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA