Podatki

Kiedy małżonkowie mogą wspólnie wypełnić PIT

Małżonkowie mogą przesłać do urzędu skarbowego jeden PIT. To się opłaca, gdy jedno z nich nie zarabia wcale lub mało, a zarobki drugiego są wysokie
O wspólnym wypełnieniu zeznania podatkowego mogą myśleć tylko ci małżonkowie, którzy spełniają warunki określone w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Powinni zatem podlegać w Polsce nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu, a więc mieć tu miejsce zamieszkania. Musi też istnieć między nimi wspólność majątkowa i to przez cały rok podatkowy. Tyle samo czasu, a więc przez cały ubiegły rok, powinni być w związku małżeńskim. Jeśli zatem wzięli ślub w 2007 r., nieważne w styczniu czy w grudniu – wspólnego PIT nie wypełnią. Możliwe będzie to dopiero w przyszłym roku, przy rozliczaniu dochodów uzyskanych w 2008 r.
Prawo do wypełniania wspólnego PIT zależy również od tego, w jakiej formie opodatkowane są uzyskiwane przez nich dochody. Jeśli mąż lub żona płaci ryczałt od przychodów ewidencjonowanych lub stosuje kartę podatkową, o wspólnym rozliczeniu mogą zapomnieć. Podobnie gdy jedno z nich płaci podatek liniowy od zysków z pozarolniczej działalności gospodarczej. Jest jednak jeden wyjątek. Prawo do wspólnego rozliczenia zachowują osoby osiągające opodatkowane ryczałtem przychody z najmu, podnajmu, dzierżawy, poddzierżawy lub podobnych umów, jeśli nie były one zawierane w ramach pozarolniczej działalności gospodarczej. Możliwość wspólnego wypełnienia PIT mają nie tylko małżonkowie mieszkający razem, ale również posiadający różne miejsca zamieszkania. W takim wypadku wspólny PIT powinien trafić do urzędu skarbowego ustalonego według miejsca zamieszkania jednego z małżonków, czyli albo do urzędu skarbowego właściwego ze względu na miejsce zamieszkania żony, albo do urzędu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania męża. Wybór należy do małżonków. Rozliczenie ze współmałżonkiem możliwe jest tylko na wspólny wniosek złożony na formularzu zeznania PIT-36 (gdy prowadzą działalność opodatkowaną według skali podatkowej) lub PIT-37 (gdy np. pracują na etacie, przyjmują zlecenia itp.). Wyboru sposobu opodatkowania dokonują w poz. 6 formularza przez zaznaczenie odpowiedniego kwadratu oraz złożenie podpisów w części R (przy PIT-36) lub w części J (przy PIT-37). Jeśli małżonkowie korzystają z ulg (np. internetowej, rehabilitacyjnej, przekazali darowizny), będą musieli wypełnić załącznik PIT/O. Gdy z odliczeń korzysta zarówno żona, jak i mąż, w załączniku wypełniają pozycje i podatnik, i małżonek. Pamiętajmy jednak, że łącznie można opodatkować dochody z dochodami współmałżonka, jeśli zamieścimy wniosek w PIT złożonym w terminie, czyli do końca kwietnia. Spóźnienie z zeznaniem już tę możliwość odbiera. Podobnie się stanie, gdy mąż lub żona nie podpisze zeznania. W obu przypadkach trzeba będzie złożyć dwa odrębne zeznania: jedno żony i drugie – męża. Wypełnienie wspólnego PIT pozwoli zaoszczędzić na podatku, ale tylko gdy jedno z małżonków nie zarabia wcale lub mało, a zarobki drugiego są wysokie. Jeśli oboje mają dochody na podobnym poziomie, wspólny PIT nie da im żadnych oszczędności lub tylko niewielkie, ponieważ przy wspólnym rozliczeniu podatek obliczany jest w podwójnej wysokości, ale od połowy łącznych dochodów małżonków. Jeśli zatem jedno zarabia dużo, a drugie nic, podatek będzie niższy niż przy rozliczeniu indywidualnym. Przykład 1 Pan Jan prowadzi działalność gospodarczą. Przed dwoma laty złożył w urzędzie skarbowym oświadczenie o wyborze ryczałtu jako formy opodatkowania. W 2006 r. uzyskiwał dochody, ale w 2007 r. nie zarobił nic. Sądził, że może rozliczyć się wspólnie z żoną. Możliwości takiej jednak nie ma. Z łącznego opodatkowania nie mogą bowiem korzystać małżonkowie, jeśli chociaż do jednego z nich mają zastosowanie przepisy dotyczące ryczałtu ewidencjonowanego. Skoro pan Jan wybrał ryczałt jako formę opodatkowania, to mimo braku dochodów nie wypełni za 2007 r. PIT wspólnie z żoną. Przykład 2* Pan Jan zarobił w 2007 r. 86 000 zł. Jego żona nie miała żadnych dochodów. Jeśli pan Jan rozliczy się z razem z nią, zapłaci 15 195 zł. Gdyby rozliczał się sam, podatek wyniósłby 20 500 zł. Małżonkowie oszczędzają zatem ponad 5000 zł. Załóżmy teraz, że pan Jan zarobił w ubiegłym roku 40 000 zł, jego żona zaś 36 000 zł. Jeśli rozliczą się wspólnie, zapłacą 13 295 zł. Gdyby każde z nich rozliczało się oddzielnie, zapłaciliby tylko złotówkę mniej, pan Jan – 7027 zł, jego żona zaś – 6267 zł (w sumie 13 294 zł). * w obliczeniach nie uwzględniliśmy składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, chodziło jedynie o pokazanie różnic między rozliczeniem wspólnym i indywidualnym masz pytanie, wyślij e-mail do autorki: a.wojda@rp.pl
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL