Społeczeństwo

Plastikowa karta dla rodaków na Wschodzie

Od kwietnia Polacy mieszkający na Wschodzie będą mogli się ubiegać o Kartę Polaka. Dokument będzie podobny do nowych dowodów osobistych – zdecydował wczoraj rząd.
Karta Polaka wprowadza ułatwienia i przywileje dla naszych rodaków na Wschodzie, gdyż nie jest tam uznawane podwójne obywatelstwo.
Dokument umożliwia m.in. refundację wizy Schengen, dostęp do polskich szkół i uczelni, ulgi na przejazdy polską komunikacją publiczną (37 proc.) i ułatwienia w uzyskiwaniu stypendiów. Na opiekę medyczną posiadacze karty mogą liczyć tylko w nagłych wypadkach. Dokument będzie można dostać w konsulatach. Osoba ubiegająca się musi się wykazać przynajmniej bierną znajomością języka polskiego i udowodnić, że jedno z rodziców lub dziadków bądź dwoje pradziadków było narodowości polskiej.
Karty będą drukowane w Warszawie i przesyłane do konsulatów. Mają zawierać m.in. dane osobowe, zdjęcie i podpis posiadacza oraz sześciocyfrowy numer. Dokument będzie ważny przez dziesięć lat. Zaświadczenia potwierdzające działalność na rzecz kultury polskiej będą mogły wystawiać 33 organizacje polonijne. Rząd przygotowuje ich wykaz. Michał Dworczyk, współautor ustawy o Karcie Polaka w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, uważa, że umożliwienie organizacjom pozarządowym, takim, jak np. Wspólnota Polska, zbierania dokumentów jest potrzebne, by usprawnić proces wydawania Kart. Koszt wyprodukowania jednej karty to 10 zł. Ogółem wszystkie koszty (refundacje i zniżki) szacowano na 60 – 80 mln zł rocznie.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL