fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

ZUS

Do 31 marca trzeba przekazać ZUS ZSWA za 2015 r.

Fotorzepa, Jerzy Dudek
Za dwa tygodnie mija termin na podsumowanie danych o pracownikach wykonujących w ubiegłym roku pracę szczególną. Za uporczywe niewywiązywanie się z tego obowiązku płatnik może zostać ukarany grzywną do 5000 zł.

Zatrudnianie pracowników wykonujących pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze wiąże się z koniecznością ewidencjonowania osób wykonujących takie prace oraz opłacania za nich dodatkowej składki – na Fundusz Emerytur Pomostowych (dalej: FEP) w wysokości 1,5 proc. podstawy wymiaru. Na tym jednak nie koniec. Corocznie trzeba bowiem podsumować dane z takiej ewidencji na zgłoszeniu ZSWA i przekazać je do ZUS do końca marca za rok poprzedni.

Dane o składkach

31 marca mija zatem termin, w jakim trzeba sporządzić i przekazać takie podsumowanie za 2015 r. Zgłoszenie na druku ZSWA należy złożyć za każdego pracownika, który w 2015 r. wykonywał pracę szczególną przynajmniej przez jeden dzień. Pomija się jednak osoby, które w międzyczasie wystąpiły z wnioskiem o przyznanie emerytury pomostowej. Pracodawca ma bowiem siedem dni od złożenia wniosku o taką emeryturę, aby przekazać ZSWA za pracownika. Nie musi, a nawet nie powinien, powielać danych o nim w rocznej ZSWA. Ale nawet jeśli się pomyli i je zdubluje, nic mu nie grozi.

Forma dokumentu

Dokument ten trzeba wypełnić, uwzględniając okoliczności prawne i faktyczne obowiązujące na dzień składania informacji. Gdyby więc np. przed 31 marca zapadł wyrok sądu o zakwalifikowaniu pracownika jako osoby wykonującej pracę w szczególnych warunkach, ale nie zdążył się jeszcze uprawomocnić, należałoby wypełnić ZSWA, jakby tego orzeczenia nie było. Po jego uprawomocnieniu się płatnik musi jednak złożyć korektę zgłoszenia.

Pracodawca powinien przekazać zgłoszenie ZUS ZSWA do organu rentowego w takiej samej formie, w jakiej przekazuje pozostałe dokumenty ubezpieczeniowe. Zatem płatnicy, którzy na bieżąco rozliczają składki za nie więcej niż pięciu ubezpieczonych, mogą sporządzić to zgłoszenie na papierze. Nie ma przy tym znaczenia liczba osób zatrudnionych w ubiegłym roku, za który składana jest informacja. Więksi płatnicy muszą przesłać ZSWA przez teletransmisję danych, używając klasycznego Płatnika lub ePłatnika. Warto skorzystać z ePłatnika, bo kreator tworzenia dokumentów znacząco ułatwia pracę.

Trzeba jednak pamiętać, żeby druku ZSWA nie wysyłać w jednym zestawie z bieżącymi dokumentami rozliczeniowymi lub zgłoszeniowymi. Zgłoszenie ZSWA należy przekazywać samodzielnie – jako jeden dokument lub więcej informacji ZUS ZSWA o różnych identyfikatorach w jednym zestawie. Oczywiście nie ma też przeciwwskazań, aby w jednej przesyłce znalazło się indywidualne zgłoszenie za pracownika ubiegającego się o emeryturę pomostową oraz zestawienie zbiorcze za pozostałych podwładnych.

Kopię tego zgłoszenia należy przechowywać przez pięć lat, licząc od dnia przekazania go do ZUS.

Uwzględniane okresy

Formularz ZSWA ma zawierać informacje dotyczące tylko tych pracowników, za których płatnik miał obowiązek opłacać składki na Fundusz Emerytur Pomostowych (FEP). Żadnego okresu, za który prawidłowo opłacił składkę na FEP, nie należy wyłączać ze stażu pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, wykazywanych w tym formularzu. Trzeba w nim wpisać każdą pracę szczególną, za czas której opłacono składkę na FEP, choćby trwała jeden dzień.

Inspekcja Pracy nie przekwalifikuje

Państwowa Inspekcja Pracy nie ma uprawnień do kwalifikowania danego stanowiska jako tego, na którym zatrudnieni wykonują pracę w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Miało się to zmienić za sprawą rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy oraz ustawy o emeryturach pomostowych (druk sejmowy 3383). Gdyby przewidziane w nim zmiany weszły w życie, skarga pracownika wnoszona w trybie art. 41 ust. 6 ustawy o emeryturach pomostowych, mająca merytorycznie podstawy, odniosłaby skutek w postaci umieszczenia go w ewidencji osób wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze zarówno wtedy, gdy stanowisko, na którym pracuje, znajduje się w wykazie stanowisk, jak i gdy pracodawca go tam nie uwzględnił. Projekt ten został jednak przekazany przez Radę Ministrów do Sejmu w trakcie trwania ubiegłej jego kadencji. Uległ on zasadzie dyskontynuacji.

Z uwagi na dyskontynuację projektu, aktualne zostają zasady i wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 kwietnia 2011 r. (I OSK 1969/10). Wskazał on, że organy PIP są właściwe jedynie w sprawach, w których kwalifikacja pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze nie jest sporna. W razie sporu właściwy do dokonania takiej kwalifikacji jest ZUS, a następnie sąd powszechny.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA