fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

WOŚP

Elbląg: Całą zawartość tacy polskokatolicki ksiądz oddał na WOŚP

Fotorzepa/ Michał Walczak
Proboszcz Kazimierz Klaban z polskokatolickiego kościoła Dobrego Pasterza w Elblągu wszystkie pieniądze zebrane w czasie niedzielnej mszy oddał do puszek wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Po tym jak w elbląskiej parafii w czasie jedynej niedzielnej mszy zebrano pieniądze na tacę, ksiądz Klaban poprosił do siebie wolontariuszy WOŚP. Na oczach i przy aprobacie wszystkich parafian przesypał wszystko do puszek z czerwonymi serduszkami - informuje Wirtualna Polska.

- To wspaniała akcją. Uwielbiam ją. Może choć trochę dołożymy do dobra, jakie czyni się tego dnia - powiedział proboszcz parafii w rozmowie z portalem.

Na WOŚP zbierano w jego parafii nie tylko na tacę - wolontariusze ustawili się także przed wyjściem z kościoła. Wiernych i wolontariuszy ksiądz zaprosił też na poczęstunek.

Akcję wsparcia Orkiestry zorganizował już po raz drugi. - Myślę, że jest wielu duchownych, którzy wspierają WOŚP. Naprawdę. Być może robią to trochę "zza kurtyny", ale naprawdę pomagają w różny sposób, choć może niekoniecznie przekazując pieniądze - mówił w zeszłym roku w rozmowie z "Gazetą Olsztyńską".

- Ja sam mam kolegę, kapłana z kościoła rzymskokatolickiego, który rokrocznie wspiera orkiestrę, przekazując na licytację obrazy. W tej kwestii ja naprawdę nie jestem odosobnionym przypadkiem - dodał proboszcz polskokatolickiej parafii. Swoją decyzję konsultował wcześniej z radą parafialną. - Wierni chętnie przystali na ten mój pomysł - tłumaczył.

- Jestem po dwóch udarach, zawale serca, mam nadciśnienie i cukrzycę. Niejednokrotnie leżałem w szpitalu, gdzie ratowano moje życie. Wiele badań wykonano u mnie sprzętami, na których było przyklejone to czerwone serduszko. Kiedy jako tako zacząłem egzystować po wyjściu ze szpitala, pomogło mi wielu ludzi. I wtedy pomyślałem, że przyszedł ten moment, że ja mogę choć w taki sposób odpłacić się za to, co otrzymałem. To takie swoiste spłacanie długu wdzięczności za życie - opowiadał ks. Klaban.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA