fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Egzekucja z nieruchomości nawet, gdy doszło do przedawnienia

Adobe Stock
Bank ma prawo przeprowadzić egzekucję z nieruchomości, nawet gdy doszło do przedawnienia. Przepisy w tej sprawie nie naruszają konstytucji.

W środę Trybunał Konstytucyjny rozpatrzył skargę Grażyny M. dotyczącą przepisu o przedawnieniu wierzytelności zabezpieczonych hipoteką. Uznał, że nie narusza on ustawy zasadniczej.

Chodzi o art. 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece. Mówi, że przedawnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką nie narusza uprawnienia wierzyciela hipotecznego do uzyskania zaspokojenia z nieruchomości obciążonej. Przepisu tego nie stosuje się do roszczeń o świadczenia uboczne.

Na podstawie tego przepisu sąd okręgowy pozbawił wykonalności bankowy tytuł egzekucyjny, wystawiony, ponieważ skarżąca nie spłacała kredytu hipotecznego.

Grażyna M. wniosła o pozbawienie wykonalności nakazu zapłaty. A sąd uwzględnił pozew, ale tylko w części dotyczącej odsetek, w pozostałej zaś części (sumy głównej) powództwo o pozbawienie wykonalności oddalił. Grażyna M. odwołała się do sądu apelacyjnego, ale nic nie wskórała. Wówczas wystąpiła ze skargą do Trybunału Konstytucyjnego, zarzucając, że art. 77 ustawy o księgach wieczystych narusza jej prawo do ochrony własności, ponieważ umożliwia prowadzenie egzekucji z nieruchomości w sytuacji, gdy roszczenie uległo przedawnieniu. Tym samym jest sprzeczny z art. 64 konstytucji.

Swój udział w sprawie zgłosił rzecznik praw obywatelskich. Podzielił on opinię Grażyny M., że art. 77 narusza konstytucję.

Trybunał był jednak innego zdania. Według niego przepis to kompromis między ochroną praw dłużników i wierzycieli. Obowiązkiem tych pierwszych jest spłata zobowiązania, a nie uchylanie się od tego przez powoływanie się na przedawnienie. Przepisy chronią też wystarczająco dłużnika, a nie tylko wierzyciela.

Trybunał nie podzielił opinii Grażyny M., że wierzyciele (bank) byli celowo bezczynni i czekali na przedawnienie, by mogli zaspokoić się z hipoteki.

Sygnatura akt: SK 31/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA