fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Wniosek o informację zbiegł się z powołaniem prezesa sądu

123RF
Pytania sugerowały, że powołanie koordynatorów do spraw współpracy międzynarodowej i praw człowieka w sprawach karnych i cywilnych mogło mieć drugie dno.

O te powołania prezesa Sądu Okręgowego w Suwałkach oficjalnie zapytał sędzia Sądu Rejonowego w Suwałkach.

Jego wniosek o udzielenie informacji publicznej o wyborze koordynatorów, złożony w październiku 2017 r., zbiegł się z odwołaniem dotychczasowego prezesa SO i powołaniem przez ministra sprawiedliwości na to stanowisko sędziego Jacka Sowula. I to już nowy prezes dokonywał wyboru na stanowiska koordynatorów ds. współpracy międzynarodowej i praw człowieka w sprawach cywilnych i karnych w okręgu SO w Suwałkach.

Wnioskodawca, występujący do prezesa SO w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej, chciał poznać kryteria, jakimi kierowano się przy wyborze koordynatorów. Pytał, czy wybrani zgłosili się oficjalnie i czy zgłosiły się inne osoby, a jeśli tak, to kto. Chciał także wiedzieć, jak dokonano oceny, że zgłoszeni wyróżniają się wiedzą o współpracy międzynarodowej, prawie europejskim i prawach człowieka w sprawach cywilnych i karnych oraz jak znają języki obce i jakie ukończyli kursy językowe. Spełnienia takich kryteriów wymaga ustawa–Prawo o ustroju sądów powszechnych.

Wnioskodawcy odpowiadała wiceprezes SO sędzia Małgorzata Szostak-Szydłowska. Wyjaśniła, że koordynatorów powołano, kierując się kryteriami określonymi w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych. Wybrano ich spośród sędziów, asesorów sądowych i referendarzy sądowych SO w Suwałkach i sądów rejonowych, wyróżniających się wiedzą o współpracy międzynarodowej, prawie europejskim i praw achczłowieka oraz wykazujących odpowiednią znajomość języków obcych. Sędziowie wybrani na koordynatorów zgłosili się oficjalnie, a poza nimi zgłoszono jeszcze jednego kandydata, sędziego SR w Suwałkach. Zarządzenia w sprawie powołania koordynatorów nie zawierają uzasadnień, które wskazywałyby na sposób dokonania oceny przy ich wyborze.

Wnioskodawca złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Zdaniem skarżącego prezes SO nie wyjaśnił, jakimi kryteriami się kierował, wybierając koordynatorów. Udzielił tylko zdawkowej informacji, przepisując zapisy ustawowe i dopiero w listopadzie 2017 r. dostarczył kopie świadectw dwójki sędziów, potwierdzające ukończenie kursów języka angielskiego.

Sądząc po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, uwzględniającym tylko część skargi, sąd nie dopatrzył się ukrytych intencji i pozaustawowych kryteriów. Zdaniem składu orzekającego prezes SO udzielił żądanej informacji publicznej, dotyczącej wskazanych pytań. Trafnie także przyjął, że uzasadnienie zarządzeń nie jest informacją publiczną i nie miał obowiązku ich sporządzania.

Sąd administracyjny przypomniał, że już w pierwszym piśmie z listopada 2017 r. prezes SO wskazał na kryteria, jakimi kierował się przy wyborze kandydatów. WSA uznał je za wystarczające i nie zgodził się z zarzutem, że prezes SO był zobowiązany do sporządzenia uzasadnień zarządzeń i przesłania ich wnioskodawcy. Skoro zarządzenia nie zawierały uzasadnień i nie podlegały zaskarżeniu, nie było podstaw do żądania ich sporządzenia – stwierdził WSA.

Przepisy ustawy o ustroju sądów powszechnych tego nie przewidują. Nie jest to też informacja publiczna. Skoro jednak wybrani kandydaci przedłożyli dokumenty potwierdzające znajomość języka obcego, prezes SO powinien bez zwłoki udzielić informacji na ten temat, a nie dopiero po wniesieniu skargi.

sygnatura akt: II SAB/Bk 170/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA