fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Telewizja

Opowieści jednego aktora

materiały prasowe, Teatr Studio
Od 5 marca w TVP Kultura rusza Scena Monodramu. Kolejne prezentacje w pierwsze wtorki kolejnych miesięcy.

Do tej pory takiego cyklu nie było, choć monodramy pojawiały się w telewizji od czasu do czasu za sprawą takich spektakli jak „Msza za miasto Arras” w wykonaniu Janusza Gajosa, „Wielkie kazanie księdza Bernarda” Jerzego Treli, czy „Sex, prochy i rock&roll” – Bronisława Wrocławskiego. 

 

Monodram jest jednak formą mającą w Polsce bardzo długą tradycję. Właśnie u nas istnieje najstarszy na świecie festiwal monodramów, jego pierwsza edycja odbyła się w 1966 roku we Wrocławiu. Po ten rodzaj teatru sięgali od początku zarówno aktorzy doświadczeni, jak i z młodszego pokolenia. Wybierali różne teksty – od klasyki, aż do pisanych przez siebie.

Wszystkie spektakle, które zaproponuje widzom TVP Kultura, mają swój pierwowzór teatralny, ale zostały specjalnie zarejestrowane dla potrzeb telewizji. Niektóre zostaną pokazane właśnie w wersji telewizyjnej, zmienionej w stosunku do teatralnej.  

Cykl inauguruje monodram Ewy Błaszczyk „Oriana Fallaci. Chwila w której umarłam” opowiadający o jednej z najwybitniejszych dziennikarek (1929-2006) swojej epoki. Autor scenariusza Remigiusz Grzela przedstawił ją jako osobę niezależną i dociekliwą, przypominając m.in. jej wywiady z premier Izraela Goldą Meir, a także sięgając po wątki z życia prywatnego bohaterki. Premiera spektaklu odbyła się w Teatrze Studio w Warszawie.

Monodram „Jednocześnie” w wykonaniu Przemysława Stippy, który widzieli już widzowie w lubelskim Centrum Spotkania Kultur, widzowie TVP Kultura zobaczą w pierwszy wtorek kwietnia. W spektaklu opartym na tekście Jewgienija Griszkowca, bohater dokonuje swego rodzaju wykładu – wiwisekcji swojego życia. 

Specjalną odsłonę telewizyjną będzie miał monodram Redbada Klynstry– Komarnickiego „Matko jedyna”. Ta nowa wersja ma tytuł „Ziemia uderzyła o piłkę”. W tym autorskim spektaklu aktor odwołuje się do osobistych doświadczeń, rozlicza się z toksycznych relacji z rodzicami snując opowieść w samochodzie, którym podróżuje.

W planach na kolejne miesiące są również: „Szekspir Forever!” – wirtuozerski popis Andrzeja Seweryna wcielającego się w postaci stworzone przez słynnego Stradforczyka: Henryka V, Hamleta, Falstaffa, Ryszarda III, ale też Ariela, Lady Makbet, Julii. Razem z tymi bohaterami powracają nieśmiertelne tematy: obsesja władzy, ponadczasowość miłości, szaleństwo zmysłów.

Z kolei mało znana „Clarissima” przywołuje historię żony niemieckiego kompozytora Roberta Schumanna – Clary, pianistki pozostającej w cieniu słynnego męża. Oparty na tekście Justyny Bargielskiej monodram wyreżyserowany przez Tomasza Cyz wykonuje Aleksandra Justa, której towarzyszy pianista Marek Bracha. Premiera spektaklu, który będzie miał osobną telewizyjną wersję, odbyła się w 2014 roku w Teatrze Witkacego w Zakopanem na Festiwalu „Muzyka na Szczytach”.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA