fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Społeczeństwo

Morderstwa aktywistów i obrońców ziemi. "Kryzys praw człowieka"

AFP
W ciągu roku na całym świecie zamordowano co najmniej 164 działaczy na rzecz ochrony środowiska i obrońców ziemi.

Z rocznego raportu wynika, że najniebezpieczniejszym na świecie miejscem dla aktywistów chroniących środowisko oraz  społeczności tubylczych były Filipiny, gdzie odnotowano 30 morderstw. W 2018 roku w Kolumbii oraz Indiach odnotowano natomiast kolejno 24 i 23 zgony związane z aktywnością na rzecz ochrony środowiska i ziemi, a w Gwatemali - 16. - Jest to zjawisko obserwowane na całym świecie: obrońcy ziemi i środowiska, z których znaczna część to ludy tubylcze, za obronę swoich praw, są uznawani za terrorystów, bandytów lub przestępców - powiedziała Vicky Tauli-Corpuz, Specjalna Sprawozdawczyni ONZ ds. Ludów Rdzennych. - Ta przemoc jest kryzysem praw człowieka - dodała.

Największa pojedyncza masakra udokumentowana w 2018 roku miała miejsce w indyjskim stanie Tamil Nadu, gdzie 13 osób zostało zamordowanych po protestach przeciwko kopalniom. Na Filipinach miał natomiast miejsce incydent, w którym grupa przestępców zastrzeliła dziewięciu hodowców trzciny cukrowej, w tym także kobiety i dzieci. Prawnik reprezentujący rodziny ofiar został zamordowany kilka dni później.

Na tydzień przed publikacją przełomowego raportu ONZ, który ma podkreślić istotną rolę, jaką ludy tubylcze odgrywają w ochronie przyrody, podkreślono, że miejsce ma „niepokojący trend globalny” związany z zastraszaniem i więzieniem obrońców środowiska oraz ludów rdzennych.

W Wielkiej Brytanii organizacja charytatywna udokumentowała także przypadek trzech aktywistów, którzy we wrześniu zostali skazani na karę więzienia za protest przed firmą energetyczną Cuadrilla. Zostali oni uwolnieni w październiku, ale wciąż nie uchylono im zarzutów. Jeden z protestujących, Simon Blevins, powiedział, że sprawa ta stanowi niepokojący precedens dla działaczy ekologicznych w Wielkiej Brytanii. - Była panika, że nawet pojawienie się z plakatem może narazić nas na kłopoty i powstrzymać przed podjęciem działania - podkreślił.

Choć całkowita liczba ofiar śmiertelnych obrońców środowiska w 2018 roku spadła, organizacja Global Witness zaznacza, że realna liczba zgonów może być znacznie wyższa, gdyż część z nich nie jest zgłaszana lub miała miejsce w odległych regionach.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA