Reklama

Przepisy Trumpa. Matka nie może pożegnać umierającego syna

Jemenka, której dwuletni syn umiera właśnie w USA, na mocy przepisów wprowadzonych przez Donalda Trumpa nie może wjechać do Stanów, by się z nim pożegnać.

Aktualizacja: 18.12.2018 11:05 Publikacja: 18.12.2018 08:00

Przepisy Trumpa. Matka nie może pożegnać umierającego syna

Foto: Council on American-Islamic Relations, Sacramento Valley

amk

Dwuletni Abdullah Hassan urodził się z ciężką chorobą mózgu, jedną z postaci hipomielinizacji.

Muhammad Hussein urodził się w Jemenie, skąd, gdy miał 8 miesięcy, rodzina uciekła przed wojną do Kairu. Ponieważ ojciec chłopca jest urodzonym w Jemenie Amerykaninem, dziecko ma obywatelstwo amerykańskie.

Dzięki temu ojciec chłopca, 22-letni Ali Hussein, mógł zawieźć syna do USA - rodzina liczyła, że tamtejszym lekarzom uda się uratować chłopca. Matka Muhammada miała dołączyć później.

Lekarze w kalifornijskiej klinice orzekli jednak, że stan dziecka jest już beznadziejny i dla dwulatka nie ma ratunku. Dlatego matka chłopczyka, Shaima Swileh, stara się o zezwolenie na wjazd do Stanów Zjednoczonych.

Otrzymała jednak odmowę z Departamentu Stanu. Władze powołały się na przepisy wprowadzone przez administrację Donalda Trumpa. "Travel ban", przepisy zakazujące wjazdu do USA, obejmują obywateli Iranu, Korei Północnej, Wenezueli, Libii, Somalii, Syrii i Jemenu.

Reklama
Reklama

Lekarze orzekli, że transport dziecka z powrotem do Egiptu niemal na pewno skończyłby się jego śmiercią.

Urzędnik departamentu stanu, którego pytano o losy tego szczególnego przypadku, nie chciał rozmawiać ze względu na poufność danych. Zapewnił jedynie, że urząd "robi wszystko, aby ułatwić legalne podróżowanie do USA zagranicznych gości".

- Jesteśmy również w pełni zaangażowani w realizację amerykańskich przepisów imigracyjnych oraz w zapewnienie integralności i bezpieczeństwa granic naszego kraju - powiedział urzędnik.

Członkowie Rady Stosunków Amerykańsko-Islamskich (Council on American – Islamic Relations, CAIR), która zabiegała o możliwość przyjazdu do USA matki umierającego chłopca, odmowę ocenili jako "skrajnie okrutną".

Społeczeństwo
Nie żyje Jesse Jackson, jeden z liderów ruchu praw obywatelskich w USA
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Społeczeństwo
Barack Obama wywołał poruszenie słowami o kosmitach. Teraz wyjaśnia
Społeczeństwo
Rosjanie sięgają po antydepresanty jak nigdy wcześniej. Wojna silniejsza niż pandemia
Społeczeństwo
Ostatnia akcja białoruskiej Maty Hari. Agentka Łukaszenki do zadań specjalnych
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama