W związku z działaniami podejmowanymi wobec Trybunału Komitet wyraził najwyższe zaniepokojenie sytuacją, gdy prawo traktuje się instrumentalnie w bieżących rozgrywkach politycznych a właściwe działanie instytucji stojących na jego straży, takich jak Trybunał Konstytucyjny, zakłóca się poprzez manipulacje dotyczące ich składu.

Na początku listopada dobiegła końca kadencja trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Pomimo wyboru ich następców, prezydent nie odebrał od nowo powołanych sędziów ślubowania. Prezydent nie zajął też w tej sprawie żadnego oficjalnego stanowiska, wypowiedział się jedynie w mediach, stwierdzając, że sędziów TK mógł wybrać nowy Sejm.

„Pragniemy wyrazić głębokie zaniepokojenie faktem wstrzymywania przez prezydenta  zakończenia procedury objęcia stanowisk przez nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego" – czytamy we wspólnym oświadczeniu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, INPRIS i Sekcji Polskiej Międzynarodowej Komisji Prawników.

„Koalicja monitoruje wybory sędziów do TK od 2006 roku. Wszyscy obecni sędziowie TK zostali wybrani w wyborach przez nas monitorowanych. Od początku prowadzenia monitoringu podkreślamy, że procedury parlamentarne bardzo ograniczają możliwość debaty nad zaproponowanymi kandydaturami. Problemy związane ze zbyt krótkim czasem na przeprowadzenie wyborów sędziów TK podnoszone były przez nas wielokrotnie" – podkreśliła koalicja.

„W związku z aktualnymi wyborami sędziów jesteśmy świadkami działań politycznych, które budzą nasz niepokój. W szczególności dotyczy to złożonego 12 listopada 2015 r. do laski marszałkowskiej projektu zmiany ustawy o TK (projekt został wycofany, lecz autorzy zapowiadają dalsze procedowanie po korektach technicznych). Wstępna ocena projektu wskazuje, że może zagrażać niezależności Trybunału wobec innych gałęzi władzy, co byłoby w najwyższym stopniu naganne" – czytamy w oświadczeniu.