fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Hiszpański sąd pyta o niezawisłość sędziowską w Polsce

AdobeStock
Sąd w Madrycie wysłał do sądu w Rzeszowie szereg pytań dotyczących niezawisłości polskich sędziów oraz niezależności sądów, bo ma wątpliwości, czy może bezpiecznie wydać Polsce obywatela Hiszpanii, poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania - dowiedział się Onet.

To efekt lipcowego wyroku Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu w sprawie pytań irlandzkiej sędzi rozpatrującej wniosek z Polski o ekstradycję  Artura Celmera. TSUE orzekł wtedy, że każdy sąd w Unii musi samodzielnie ustalać i decyzdować, czy polski wymiar sprawiedliwości zapewni sądzonemu prawo do niezależnego sądu i niezawisłych sędziów.

Madrycki sąd przesłał do rzeszowskiego SO szereg pytań wprost powołując się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE.

"Zgodnie z wyrokiem TSUE z 25 lipca 2018 roku zobowiązani jesteśmy do wystąpienia do organu sądowego, który wydał nakaz o przekazanie informacji uzupełniającej, w celu zagwarantowania niezawisłości i bezstronności sądu, stosownie do zasad ustanowionych w art. 47 Karty Praw Podstawowych UE" - pisze Centralny Sąd Śledczy w Madrycie.

Pyta m.in.:

- czy organ sądowy w Polsce "wypełnia swoje zadania w pełni autonomicznie (...) w sposób wolny od nakazów czy wytycznych z jakiegokolwiek źródła, pozostając pod ochroną przed naciskami z zewnątrz",

- czy w polskim systemie prawnym określona jest nieusuwalność osób, którym powierzono zadanie sądzenia,

- czy w polskich sądach przestrzegana jest kadencyjność,

- czy istnieją jasne zasady dotyczące składu danego sądu oraz reguły wyłączania, wykluczania czy odwoływania jego członków.

Centralny Sąd Śledczy w Madrycie porusza też kwestię wdrażanego przez PiS, nowego systemu dyscyplinarnego sędziów. Tu Hiszpanie podnoszą, że nie znają odpowiedzi na pytanie, czy ten nowy system nie zostanie wykorzystany do politycznej kontroli nad wyrokami sądów.

"Czy system środków dyscyplinarnych dla osób, którym powierzono zadanie sądzenia przewiduje niezbędne gwarancje w celu uniknięcia ryzyka wykorzystywania takiego systemu do politycznej kontroli treści orzeczeń sądowych" - pytają hiszpańscy sędziowie.

Madrycki sąd informuje, że dopiero po otrzymaniu odpowiedzi będzie mógł podjąć decyzję, czy w ogóle wyda stronie polskiej poszukiwanego ENA obywatela Hiszpanii.

- Sąd na pewno odniesie się do tych pytań bez zbędnej zwłoki, ale nie dzisiaj i nie jutro - powiedział rzecznik Sądu Okręgowego w Rzeszowie Tomasz Mucha cytowany przez Polskie Radio.

- Pytania z Madrytu świadczą o tym, że wypadliśmy w ekskluzywnego grona państw, którym się ufa. Władza może sobie pogratulować -  skomentował dla Onetu rzecznik Stowarzyszenia Sędziów Themis, sędzia Dariusz Mazur.

Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA