fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

Prokurator jako pełnomocnik procesowy Skarbu Państwa

Fotorzepa, Jakub Ostałowski
Sąd Najwyższy uchwałą składu siedmiu sędziów z 18 czerwca 2019 r., sygn. akt III CZP 101/18 przesądził, że „Prokurator powszechnej jednostki prokuratury może być pełnomocnikiem procesowym Skarbu Państwa reprezentowanego przez organ właściwej jednostki organizacyjnej prokuratury (art. 87 § 2 w związku z art. 67 § 2 k.p.c.)" (orzecznictwo SN dostępne na www.sn.pl)

. Uchwała była wynikiem zagadnienia prawnego przedstawionego uprzednio przez SN do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu postanowieniem z 6 września 2018 r., sygn. akt V CSK 265/17.

W uzasadnieniu uchwały zostały przedstawione cenne uwagi uzasadniające takie rozstrzygnięcie. Otóż co do zasady Skarb Państwa może ustanawiać pełnomocników procesowych spośród pracowników państwowej jednostki organizacyjnej niemającej osobowości prawnej, niebędącej stroną procesu (uczestnikiem postępowania), lecz występującej jako jego reprezentant (statio fisci). Zagadnienie prawne rozważono także jako problem ustrojowy, sprowadzający się do pytania, czy i w jakim zakresie prokurator może wykonywać zadania niezwiązane bezpośrednio z zadaniami prokuratury.

Nawiązując do uchwały SN z 28 listopada 2012 r., sygn. akt III CZP 75/12, zgodnie z którą sędzia sądu powszechnego nie może być pełnomocnikiem sądu jako jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa (art. 87 § 2 k.p.c.), położono w niej główny nacisk na wyjątkową pozycję sędziego, a nie aspekty „pracownicze" jego stosunku służbowego. Ustrojowym zadaniem sędziego jest sprawowanie władzy sądowniczej, tj. wydawanie orzeczeń w warunkach niezawisłości, w sposób bezstronny, zależny tylko od konstytucji i ustaw, a w obowiązującym prawie, w szczególności w przepisach regulujących ustrój sądów powszechnych, nie ma przepisu upoważniającego do obciążenia sędziego obowiązkami pełnomocnika procesowego sądu, w którym ma on swoje miejsce służbowe, ani jakiegokolwiek innego sądu.

Sędziowie jako piastuni władzy sądowniczej są jej przedstawicielami, umocowanymi w Konstytucji RP i wyposażonymi we właściwe tej władzy atrybuty. Podstawowym, ustrojowym zadaniem sędziego jest sprawowanie władzy sądowniczej, której istotę stanowi wydawanie orzeczeń w warunkach niezawisłości, więc rozstrzyganie sporów i konfliktów prawnych, a także rozstrzyganie o zasadności zarzutów karnych oraz osądzanie spraw w sposób bezstronny, zależny tylko od Konstytucji RP i ustaw. Jeżeli nawet przepis szczególny uprawnia lub zobowiązuje sędziów do działań pozajurysdykcyjnych, to spełniając je, sędziowie nie podlegają żadnym poleceniom lub wpływom (np. w komisjach wyborczych).

Z kolei pozostawanie prokuratora w stosunku pracy oraz jego status jako pracownika w rozumieniu art. 2 k.p. nie budzi wątpliwości. Stosunek ten jest zaliczany do służbowo-pracowniczych; stosunek pracy prokuratora jest stosunkiem wynikającym z mianowania, mającym podstawę w przepisach szczególnych, do którego w sprawach nieunormowanych w tych przepisach mają zastosowanie przepisy k.p. (art. 5). W sprawach prokuratora o roszczenia wynikające ze stosunku pracy właściwa jest droga sądowa przed sądem powszechnym – sądem pracy. Prokurator jest pracownikiem w rozumieniu art. 2 k.p., zatrudnionym na podstawie mianowania (powołania określanego także niekiedy jako quasi-mianowanie). Jego obowiązki pracownicze zostały ustalone przez państwo w drodze ustawy, jednostronnie i imperatywnie, zatem strony (pracodawca, pracownik) nie mogą kształtować wzajemnych stosunków według własnego uznania. Źródłem obowiązków prokuratora jest przede wszystkim pragmatyka służbowa, tj. prawo o prokuraturze oraz wydawane na jego podstawie przez przełożonych czynności wykonawcze (m.in. zarządzenia, polecenia i wytyczne).

Zauważono także, że prokuratura od czasu jej powstania jest oparta na klasycznych zasadach zależności i podporządkowania (hierarchiczności). Ochrona niezależności prokuratora wyrażająca się prawem żądania zmiany polecenia przełożonego, wyłączenia z wykonania czynności lub z udziału w sprawie jest zbyt słaba, a nawet iluzoryczna, zwłaszcza że ustawodawca pozostawił prokuratorowi przełożonemu pełną swobodę (uznaniowość) w decydowaniu o zmianie (cofnięciu) polecenia lub wyłączeniu prokuratora. Po ewentualnym uwzględnieniu żądania prokuratora i zmianie polecenia prokurator nie może już kwestionować tego polecenia ponownie. Sam prokurator generalny, będący jednocześnie przedstawicielem władzy wykonawczej i politycznej, otrzymał od ustawodawcy wiele nieznanych wcześniej w takim rozmiarze uprawnień ustrojowych i procesowych, wpływających nie tylko na bieg karnego postępowania przygotowawczego, ale także na sposób funkcjonowania prokuratury i działania prokuratorów. Teza o niezależności i samodzielności prokuratora, więc także o jego pełnej swobodzie decyzyjnej jest nieuzasadniona i oderwana zarówno od rzeczywistości normatywnej, jak i praktyki.

Zastępując stronę, w tym przypadku Skarb Państwa, działający przez właściwą jednostkę prokuratury, pełnomocnik działa w jej interesie i na jej rzecz, w związku z czym podlega jej poleceniom, wymaganiom i oczekiwaniom. Strona ustanawia zasady ochrony swych praw, zatem pełnomocnik musi się im poddać lub do nich dostosować, więc tym bardziej o jego niezależności nie może być mowy. Nie oznacza to jednak, że w każdym przypadku i w każdej sprawie prokurator działa pod dyktando przełożonego.

Odmienna jest pozycja prokuratora w postępowaniu cywilnym na podstawie art. 7 oraz 55 i nast. k.p.c.; niezależność prokuratora na tym polu jest szersza, jednak nie oznacza to wyłączenia stosowania wobec niego środków przewidzianych w prawie o prokuraturze.

Prokuratura jest organem stojącym na straży praworządności, ulokowanym poza szeroko rozumianym wymiarem sprawiedliwości, a więc pozbawionym gwarancji konstytucyjnych oraz skonstruowanym na zasadzie zależności i podporządkowania, współcześnie także zewnętrznego. Prokurator wykonuje przy tym nie tylko czynności wynikające bezpośrednio z ustaw, ale też powierzone mu doraźnie przez przełożonego.

O ile nie ma przepisu upoważniającego do obciążenia sędziego, nawet za jego zgodą, obowiązkami pełnomocnika procesowego sądu, o tyle są takie przepisy, które dotyczą prokuratorów. Niezależność, niezawisłość i niepodleganie przez sędziego jakimkolwiek wpływom (zarządzeniom) prezesa (dyrektora) powodują, że sędzia nie może być pełnomocnikiem sądu jako jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa, a tym bardziej Skarbu Państwa jako osoby prawnej reprezentowanej przez właściwy sąd (organ sądu).

Wobec tego, że prokurator jest pracownikiem w rozumieniu art. 2 k.p., należy przyjąć, iż może wykonywać sądową „obsługę" prawną Skarbu Państwa reprezentowanego przez organ właściwej jednostki organizacyjnej prokuratury (art. 67 § 2 k.p.c.), a w konsekwencji na podstawie art. 87 § 2 k.p.c. być jego pełnomocnikiem procesowym. Pełnienie funkcji pełnomocnika procesowego nie wykracza przy tym poza ustrojowe i ustawowe kompetencje prokuratury, przeciwnie, mieści się w nich, bo występowanie (zastępowanie) przed sądem, zarówno w sprawach karnych, jak i cywilnych oraz administracyjnych, należy do podstawowych zadań prokuratora. Jednym z głównych celów unormowania zawartego w art. 87 § 2 k.p.c. jest umożliwienie podmiotom profesjonalnym (osobom prawnym, Skarbowi Państwa oraz przedsiębiorcom, w tym niemającym osobowości prawnej) racjonalnego wykorzystywania ich potencjału organizacyjnego oraz zdolności kadrowych. Decyzja o ustanowieniu pracownika pełnomocnikiem procesowym należy do mocodawcy, przy czym prokurator jako pracownik może być pełnomocnikiem Skarbu Państwa tylko w sprawach, w których czynności zastępstwa nie podejmuje Prokuratoria Generalna RP, co dotyczy również spraw, w których Prokuratoria Generalna przekazała wykonywanie zastępstwa podmiotowi reprezentującemu Skarb Państwa (właściwej jednostce organizacyjnej prokuratury).

Przy okazji tej uchwały należy przypomnieć, że zgodnie z jednoznacznym brzmieniem art. 175 ust. 1 Konstytucji RP „Wymiar sprawiedliwości w Rzeczypospolitej Polskiej sprawują Sąd Najwyższy, sądy powszechne, sądy administracyjne oraz sądy wojskowe". Nie ma jakiejkolwiek podstawy prawnej do twierdzenia, że również prokuratura, czy inny organ ścigania, jest organem wymiaru sprawiedliwości.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA