fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

W jakim składzie „nowy SN” kontroluje „stary SN”

Fotolia.com
Trzyosobowa grupa sędziów Izby Kontroli Nadzwyczajnej pyta szerszy zespół tej izby w jakim składzie mają być rozpatrywane skargi nadzwyczajne w sprawach w których już orzekał Sąd Najwyższy.

W istocie jest to pytanie w jakim składzie nowie sędziowie nowej Izby SN mają badać sprawy, w których już się wypowiadał SN, w szczególności w starym gronie.

Kwestia ta wynikła ws. pierwszej skargi nadzwyczajnej złożonej przez Prokuratora Generalnego dot. prokuratora Krzysztofa W. (teraz w zawieszeniu). W czerwcu 2015 r. został on skazany na 7 lat pozbawienia wolności za przyjęcie łącznie ok. 96 tys. zł korzyści majątkowych, ale w marcu 2017 r. prawomocnie uniewinniono go przez Sąd Apelacyjny. Wskutek kasacji prokuratora Sąd Najwyższy (Izba karna) uchylił ów uniewinniający wyrok w zakresie jednego z czynów, a w zakresie dwóch pozostałych uniewinnienie utrzymał.

Prokurator Generalny skorzystał ze skargi nadzwyczajnej wprowadzonej przed rokiem w ramach zmian na szczytach Temidy. Zgodnie z art. 89 nowej ustawy o SN skarga może być wniesiona od prawomocnego orzeczenia sądu powszechnego m.in. jeśli orzeczenie rażąco narusza prawo przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub zachodzi oczywista sprzeczność istotnych ustaleń sądu z zebranymi dowodami. Z kolei z art. 94 stanowi, że jeżeli skarga nadzwyczajna dotyczy orzeczenia zapadłego w postępowaniu „w którego toku" orzeczenie wydał SN, sprawę rozpoznaje SN w szerszym składzie 5 sędziów oraz 2 ławników.

Mimo, że obecny na sali prokurator jak i adwokat nie widzieli przeszkód, by sprawę rozstrzygnął trzyosobowy skład (dwóch sędziów i ławnik) ów skład postanowił zapytać szersze gremium Izby jak należy postępować.

- Skład sądu ma fundamentalne znaczenie, gdyż wady w tym zakresie decydują o nieważności orzeczenia – wskazał w uzasadnieniu sędzia SN Marek Siwek.

Sędzia zaznaczył, że w ocenie tego zespołu mógłby orzekać zwykły skład trójkowy, przemawia za o tym choćby to, że skarga nadzwyczajna jest od wyroku Sądu Apelacyjnego. Z drugiej strony przepisy procedury cywilnej nieraz przez sprawę rozumieją całe postępowanie i przy takim rozumieniu w jej toku już SN się wypowiadał – i to przemawiałoby za szerszym gremium.

Dodajmy, że nie istnieje tu problem, że w jakimkolwiek zakresie w tej sprawie SN już raz się wypowiadał. Ustawodawca świadomie dopuścił niejako drugą ścieżkę kontrolną na tym szczeblu. Pytania w jakim składzie, węższym czy szerszym to badanie orzeczeń SN ma przebiegać.

Sygn. akt I NSNk 1/18

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA