fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sędziowie i sądy

RPO: projekt o nowelizacji ustawy o SN oczywiście niezgodny z konstytucją

Fotolia.com
Projekt dziewiątej nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym zawiera rozwiązanie niekonstytucyjne, a sposób procedowania zmian nie gwarantuje poprawy funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości - uważa Rzecznik Praw Obywatelskich.

Poselski projekt wpłynął do Sejmu 17 kwietnia. Jest zwolniony z procedur uzgodnień resortowych i konsultacji. Nie ma jeszcze numer druku sejmowego, ale skierowano go do opinii Biura Legislacyjnego i Biura Analiz Sejmowych.

RPO zauważa, że projekt zawiera propozycje dotyczące wyboru Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, pozostałych Prezesów Sądu Najwyższego, immunitetu sędziego i procedur związanych z uchyleniem zatrzymania, kwestie właściwości poszczególnych izb SN (w szczególności Izby Dyscyplinarnej i przeniesienia właściwości w zakresie postępowań dyscyplinarnych sędziów i prokuratorów).

Czytaj też:

Nowy projekt PiS w sprawie Sądu Najwyższego

Nowy pomysł PiS na zmiany w Sądzie Najwyższym

Przewiduje też istotne zmiany w procedurze powoływania sędziów SN. Np. niemożliwe będzie wniesienie odwołania w sprawach indywidualnych dotyczących powołania do pełnienia urzędu na stanowisku sędziego Sądu Najwyższego.

Z kolei celem zmian w ustawie o KRS jest uregulowanie stanu prawnego powstałego w wyniku wydania wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w dniu 25 marca 2019 r. w sprawie K 12/18. RPO uważa, że wątpliwości budzi  prawdziwa przyczyna takiego pośpiechu inicjatorów zmian skoro do dziś Trybunał nie przedstawił pisemnego uzasadnienia dla tego rozstrzygnięcia.

Jak wyliczył RPO, będzie to już dziewiąta nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym od dnia jej uchwalenia w grudniu 2017 r.

- Niemal każdej kolejnej nowelizacji towarzyszą kontrowersje związane z brakiem jakiejkolwiek pogłębionej dyskusji nad projektami, brakiem konsultacji społecznych, próbą dokonania pośpiesznych zmian, które mają być odpowiedzią na bieżące reakcje sędziów broniących niezależności sądów, czy też wreszcie tempo ich uchwalania - podkreśla RPO. Jego zdaniem  projektodawcy znów pospieszenie proponują dokonanie nowelizacji, która ma dotyczyć bardzo szczegółowych zagadnień, z pominięciem jakiejkolwiek procedury konsultacji i uzgodnień.

Izba Dyscyplinarna z większymi kompetencjami

Projektodawca zaproponował zmiany w art. 12, 13, 15 i 19 ustawy o Sądzie Najwyższym, by „uzupełnić regulacje dotyczące powoływanie Pierwszego Prezesa oraz Prezesów Sądu Najwyższego i zapewnić możliwości obsadzenia tych stanowisk także w takich sytuacjach, gdy w rozsądnych terminach nie dojdzie do wyłonienia, z jakichkolwiek przyczyn, odpowiedniej liczby kandydatów na te stanowiska (...)".

Proponowane zmiany są jednak oczywiście niezgodne z Konstytucją (art. 183 ust. 3), wprowadzają bowiem m.in. nieprzewidziane konstytucyjnie sposoby wyboru Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

Projektodawca proponuje również wprowadzenie zmian w zakresie właściwości Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, do której właściwości mają należeć także sprawy związane z zezwoleniem na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej lub tymczasowe aresztowanie sędziów, asesorów sądowych i prokuratorów.

- Dzieje się to w sytuacji, w której Izba ta składa się z osób, których powołano w procedurze dotkniętej poważnymi wadami konstytucyjnymi - twierdzi Rzecznik.

Uchwały KRS bez odwołania

W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich ponownie należy poddać pod rozwagę i dyskusję problem możliwości poddania kontroli sądowej rozstrzygnięć podejmowanych w toku procedur nominacyjnych na stanowiska sędziowskie. Rozwiązania proponowane w projekcie ustawy przewidują wyłączenie możliwości odwołania się od uchwał KRS do Sądu Najwyższego.

- W takich postępowaniach Naczelny Sąd Administracyjny oczekuje na odpowiedź na zadane Trybunałowi Sprawiedliwości UE pytania prejudycjalne - przypomina Rzecznik wskazując toczące się postępowanie w sprawie C-842/18.

RPO wskazuje, że art. 8 projektu ustawy stanowi niedopuszczalną ingerencję władzy ustawodawczej w podstawową kompetencje władzy sądowniczej, jaką jest wymierzanie sprawiedliwości, a także w konstytucyjne prawo do sądu tych obywateli, którzy są stronami tych postępowań. Narusza on również wynikający z art. 77 ust. 2 Konstytucji RP zakaz zamykania drogi sądowej, który jest adresowany przede wszystkim do parlamentu jako organu stanowiącego prawo w formie ustawy. Może być również niezgodny z art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, ograniczając w drodze przepisów krajowych prawo sądu krajowego do skierowania pytania prejudycjalnego do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i w konsekwencji uzyskania na nie odpowiedzi koniecznej do wydania orzeczenia.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA