fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sądownictwo

Rodzinna tragedia na Podkarpaciu

Fotorzepa, Dariusz Górajski
Z płonącego mieszkania w Śliwnicy pod Przemyślem strażacy wynieśli dwuletniego chłopca i jego matkę. Dziecko zmarło. Okazało się, że pożar miał być próbą ukrycia rodzinnej tragedii

Oboje byli w ciężkim stanie. Ze wstępnych ustaleń prokuratury wynika, że 30-letnia kobieta zamordowała syna, a potem próbowała zabić siebie.

Zgłoszenie o ogniu wydobywającym się z piętra domu w Śliwnicy strażacy dostali w sobotę wieczorem.

W domu niespodziewanie zgasło światło. Członkowie rodziny próbowali dostać się do pokoju, w którym przebywała kobieta i dziecko, ale drzwi były zamknięte, a spod nich wydobywał się dym.

Na miejsce pojechało sześć zastępów strażaków z Przemyśla, Birczy i Krasiczyna, w sumie 25 ratowników. Jeszcze wcześniej na pomoc ruszył mieszkający w pobliżu strażak z Przemyśla.

Po wyważeniu drzwi znalazł ciężko rannego chłopca i jego matkę. Strażak wyniósł nieprzytomne dziecko i reanimował je do czasu przyjazdu karetki. Jego matkę wynieśli strażacy, którzy dojechali na miejsce.

Okazało się, że pożar mógł być próbą ukrycia rodzinnej tragedii. Zarówno kobieta jak i jej syn mieli rany cięte i kłute klatki piersiowej. Kobieta także szyi i ręki. Podczas akcji ratunkowo-gaśniczej z jej ciała wyciągnięto nóż.

Chłopiec zmarł w szpitalu. - Wszystko wskazuje na to, że dziecko zostało zabite przez matkę - mówi Marta Pętkowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu.

Kobieta jest w szpitalu pilnowana przez policję. Zostanie przesłuchana, gdy poprawi się jej stan zdrowia.

- Czekamy na informację od lekarzy, kiedy będzie można wykonać czynności z kobietą. Nie wiemy co było powodem jej zachowania, czy leczyła się psychiatrycznie, czy był to efekt jakiegoś konfliktu – mówi prok. Pętkowska.

Kobieta jest Brazylijką, która od kilku lat mieszka w Polsce. W czasie tragedii jej mąż był na ćwiczeniach Wojsk Obrony Terytorialnej.

Dziś na miejscu pracowała jeszcze ekipa dochodzeniowo-śledcza. Zabezpieczono odzież dziecka i matki. Przesłuchiwano świadków.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Przemyślu. W poniedziałek ma się odbyć sekcja zwłok zabitego chłopca.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA