fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Anna Nowacka-Isaksson: szwedzki rynek pracy - ustawa przeciwko eksploatacji człowieka na rynku pracy i realia dwa lata po jej uchwaleniu

Adobe Stock
Wykorzystywanie siły roboczej eskaluje, a prawo obowiązuje tylko na papierze.

Ustawa przeciwko eksploatacji człowieka na rynku pracy właściwie nie ma żadnego efektu. Zdaniem ekspertów, dzieje się tak, ponieważ została niejasno sformułowana i policja oraz prokuratura nie jest dostatecznie wyedukowana w sprawie. Przestępstwo wykorzystania na rynku pracy dotyczy najczęściej branży budownictwa, transportu, gastronomii, leśnictwa, przemysłu i warsztatów samochodowych. Pracownicy w tych sektorach mogą otrzymywać wynagrodzenie, którego nie zaakceptowaliby Szwedzi. Gazeta „Hotellrevyn" donosi o handlu zezwoleniami na pracę (stąd zgoda na podłe warunki, by otrzymać etat za wszelką cenę), groźbach, niewolnictwie, drakońskich czynszach mieszkań załatwianych przez firmy, spaniu w garderobie biura lub w garażu szefa.

„Pracodawcy robią, co chcą" – mówi Uddin, który przyjechał do Szwecji klika lat temu i pracował jako kucharz w różnych restauracjach. W jednej otrzymał wypłatę wynoszącą tyle co kieszonkowe. Umowy o pracę, które sygnował, zupełn...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA