Nowa umowa dostosowuje zasady Pogłębionej i Kompleksowej Strefy Wolnego Handlu (DCFTA), obowiązującej od 2017 r., i anuluje tymczasowe środki przyjęte w 2022 r., które zniosły cła i kwoty na ukraiński eksport produktów rolnych do Unii. Była to forma pomocy Wspólnoty dla napadniętego przez Rosję kraju, któremu rosyjska agresja odcięła dostęp do tradycyjnych szlaków i rynków sprzedaży towarów rolnych.
Sprawiedliwa umowa handlowa między Unią Europejską a Ukrainą
Poinformował o tym w poniedziałek komisarz UE ds. handlu Maroš Šefčovič, donosi Reuters. Agencja zaznaczyła, że ostateczna umowa musi zostać zatwierdzona przez państwa członkowskie UE. Šefčovič nie ujawnił ponadto szczegółowych postanowień umowy przedwstępnej. Nie wiadomo, jakie kwoty i cła uzgodniły Kijów i Bruksela.
Czytaj więcej
Rośnie polski eksport do Ukrainy, w 2024 r. może paść rekord. Polska prześcignęła Niemcy i jest drugim dostawcą, wyprzedzają nas tylko Chiny. Poten...
Jak poinformowała Komisja Europejska w swoim oświadczeniu, strony starały się z jednej strony wesprzeć handel ukraiński, a z drugiej rozwiązać trudności, jakie napotkali europejscy rolnicy w związku z napływem tańszych produktów rolnych. Komisarz UE ds. handlu Maroš Šefčovič nazwał nową umowę „zrównoważoną, sprawiedliwą i realistyczną” oraz „najlepszym rozwiązaniem w trudnych okolicznościach geopolitycznych”.
Jak zauważa „Politico”, umowa pozwala każdej ze stron na ograniczenie importu, jeśli spowoduje on poważne problemy na rynku. Mimo że Ukraina nie odzyska bezcłowego dostępu do rynku UE, który obowiązywał od 2022 r., kwoty eksportowe na wiele produktów zostaną zwiększone w porównaniu ze stawkami DCFTA.
Mniej ukraińskiego miodu, cukru, jaj, pszenicy w Unii Europejskiej
Handel niektórymi towarami, takimi jak produkty mleczne, grzyby i sok winogronowy, zostanie w pełni zliberalizowany. Ograniczenia dotyczą produktów wrażliwych, takich jak cukier, drób, jaja, pszenica, kukurydza i miód. Kwoty na nie będą nieco wyższe niż w DCFTA, ale nieograniczone dostawy zostaną anulowane, podobnie jak w ramach środków tymczasowych.
Ukraina zobowiązała się również do dostosowania swoich norm produkcji rolnej, w tym dobrostanu zwierząt i stosowania pestycydów, do norm UE do 2028 r. Kraj ten czyni to od kilku lat w ramach przygotowań do przystąpienia do Unii.
Czytaj więcej
Władze w Kijowie podliczyły, ile kosztowały Ukrainę polskie blokady granicy. Tylko w lutym była to równowartość 839 mln zł. O tyle mniej znalazło s...
Kijowski negocjator ds. handlowych Taras Kaczka nazwał wynik „naprawdę dobrą umową” i powiedział „Politico”, że poziom liberalizacji przewidziany w umowie pozwoli Ukrainie utrzymać wielkość handlu z ostatnich lat, z kilkoma wyjątkami.
Unijni rolnicy więcej sprzedadzą na Ukrainę
Ukraina ze swojej strony zgodziła się znacząco zwiększyć kwoty importowe na wieprzowinę, drób i cukier z Unii, jednocześnie obniżając lub likwidując cła na inne towary. Według Komisji Europejskiej zwiększy to możliwości eksportowe europejskich rolników, zwłaszcza w krajach graniczących z Ukrainą, takich jak Polska.
Zniesienie ceł w ramach tymczasowych środków wsparcia dla Ukrainy wywołało sprzeciw w wielu krajach UE, w tym w Polsce i Francji, gdzie rolnicy protestowali przeciwko gwałtownemu wzrostowi taniego importu z Ukrainy. Kilka krajów graniczących z Ukrainą wprowadziło nawet własne środki ochronne, co zmusiło UE do pewnego ograniczenia dostaw z Ukrainy, chociaż generalnie korzystny reżim utrzymywał się do początku czerwca tego roku.