Rynek pracy

Na niektóre oferty napływa po kilkaset aplikacji

materiały prasowe
Dobra koniunktura sprawia, że kandydaci odważniej podchodzą do zmian zawodowych - mówi Natalia Bogdan prezes agencji zatrudnienia JOBHOUSE

Mamy największy od lat wybór ogłoszeń o pracy, a firmy mówią o rosnącej konkurencji o pracowników. Może więc wystarczy w odpowiedzi na ofertę pracy przesłać imię, nazwisko i numer telefonu, nie trudząc się przygotowaniem CV?

Natalia Bogdan: Jeśli jest to oferta pracy fizycznej, która nie wymaga specjalistycznych umiejętności, to faktycznie wystarczą podstawowe dane z numerem telefonu czy adresem mailowym. Jednak w pozostałych przypadkach, np. przy aplikowaniu na stanowiska umysłowe, zwłaszcza specjalistyczne czy menedżerskie, dobre CV to podstawa. Tym bardziej że o ile w ofercie nie są podane nietypowe umiejętności, o tyle nadal napływa sporo aplikacji; po kilkadziesiąt, a niekiedy nawet kilkaset. Zgłaszają się nie tylko osoby bezrobotne, ale przede wszystkim takie, które nie są w 100 proc. zadowolone z obecnego miejsca pracy. Dobra koniunktura sprawia, że kandydaci odważniej podchodzą do zmian zawodowych.

Jakie powinno być to dobre CV?

Najważniejsze, by przedstawić w nim dokładnie swoje kwalifikacje i doświadczenie zawodowe. CV powinno być zbieżne z oczekiwaniami pracodawcy, które zwykle są podane w ogłoszeniu. Warto je więc dokładnie przeanalizować. Oczywiście aplikujmy tylko, jeżeli spełniamy podstawowe wymagania pracodawcy. W CV przedstawiajmy fakty, ale wyeksponujmy umiejętności, których oczekuje pracodawca. Aplikując na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie, nadal trzeba się wykazać zaangażowaniem podczas rekrutacji. W przeciwnym razie pracodawca może uznać, że kandydat nie będzie się też angażował w pracę.

Warto próbować wyróżnić się poprzez oryginalną formę CV – np. prezentację video – co do niedawna zalecały poradniki dla kandydatów do pracy?

Przy dzisiejszym zapotrzebowaniu na pracowników nie jest to tak istotne, chyba że aplikujemy do branż i na stanowiska, gdzie wymagana jest kreatywność – np. do działu marketingu. Wtedy mile widziane będzie portoflio dotychczasowych projektów i oryginalne CV, z trochę luźniejszym zdjęciem. Jednak w większości rekrutacji najlepiej sprawdza się i najbardziej uniwersalny jest klasyczny wzór CV.

A jakie błędy najczęściej popełniają dzisiaj kandydaci?

Najczęściej robią „kopiuj wklej" i wysyłają to samo ogólnikowe CV do wszystkich firm, nie dbając, by je dopasować do danej oferty pracy. Jeśli aplikujemy na stanowisko przedstawiciela handlowego, nie wystarczy napisać, że byliśmy handlowcem w firmie X, gdyż specyfika pracy i rola handlowca w różnych firmach jest często zupełnie inna. Warto więc rozwinąć, czy była to sprzedaż B2B czy B2C, czy aktywnie pozyskiwaliśmy klientów, czy jedynie obsługiwaliśmy tych, którzy sami się zgłosili do firmy;co sprzedawaliśmy.

Czy w naszym CV powinny się pojawić jakieś nowe elementy w związku z RODO poza klasyczną zgodą na przetwarzanie danych?

Standardowa zgoda wpisywana do CV umożliwia przetwarzanie danych kandydata tylko dla potrzeb rekrutacji na stanowisko, na które on aplikuje. Po zakończeniu procesu dane kandydata powinny być usunięte, co może ograniczyć jego szanse znalezienia pracy. Agencje zatrudnienia (lub docelowy pracodawca) nie mogą bowiem wykorzystać danych kandydata w rekrutacjach na podobne stanowiska u tego samego pracodawcy ani w innych firmach. Potrzebne są więc dwie oddzielnie zgody – jedna na przetwarzanie danych w powyższym procesie rekrutacji i druga dotycząca innych procesów prowadzonych przez firmę. ©?

—rozmawiała Anita Błaszczak

Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL