Reklama

Podział majątku dorobkowego: czy można zmusić rozwiedzionych do mieszkania w jednym budynku - wyrok

Nie można zmuszać rozwiedzionych do mieszkania w jednym budynku. Sąd musi mieć inny pomysł na podział.
Podział majątku dorobkowego: czy można zmusić rozwiedzionych do mieszkania w jednym budynku - wyrok

Foto: AdobeStock

To sedno najnowszego orzeczenia Sądu Najwyższego. Istotnego, bo zasadą przy takich podziałach jest w pierwszej kolejności właśnie fizyczne dzielenie nieruchomości.

Kwestia ta wynikła w sprawie o podział majątku dorobkowego między byłymi małżonkami, w tym prawa własności nieruchomości z budynkiem mieszkalnym, w którym mieszkali i nadal mieszkają. Sąd rejonowy podzielił je tak, że przyznał budynek w całości mężczyźnie z obowiązkiem spłaty na rzecz kobiety. Wskutek jego odwołania Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej tzw. postanowieniem wstępnym uznał za usprawiedliwione żądanie zniesienia współwłasności polegające na wyodrębnieniu w budynku dwóch samodzielnych lokali mieszkalnych, zgodnie z projektem sporządzonym przez biegłego. Konstrukcja budynku na to pozwalała. SO upoważnił mężczyznę do wykonania prac adaptacyjnych.

Mężczyzna wykonał już prace dostosowujące budynek do wydzielenia lokali. Byli małżonkowie żyją już teraz w nieformalnych związkach i mieszkają w tym budynku.

Czytaj także: Podział majątku po rozwodzie: miłość na kilka lat, kredyt na zawsze

W sprawie jest jednak wątek znęcania się męża nad żoną i małoletnimi dziećmi, co ustalono w procesie karnym. W ocenie SO nie można tego pominąć i uznać jak SR, że budynek może trafić do sprawcy znęcania, bo są techniczne warunki i możliwości, by nieruchomość podzielić. Przyznanie rzeczy – tu domu – jednemu ze współwłaścicieli nie może nastąpić wbrew jego woli. Nie można wykluczyć, że w przyszłości konflikt między byłymi małżonkami się wyciszy, a odrębny lokal może się stać własnością dzieci stron czy być sprzedany. SO wytknął też SR, że bezkrytycznie przyjął, iż sprzedaż wyodrębnionego lokalu byłaby utrudniona.

Reklama
Reklama

Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie wstępne, wskazując, że SO pominął wniosek kobiety o przyznanie całej nieruchomości na jej rzecz, z obowiązkiem spłaty byłemu mężowi.

W tej sprawie nie chodzi o typowy konflikt rozwiedzionych małżonków, lecz o skazanie byłego małżonka za znęcanie się nad żoną i dziećmi oraz za groźby karalne w stosunku do partnera wnioskodawczyni. Celem podziału jest przyznanie każdemu z właścicieli lokalu, w którym mógłby zamieszkać bez strachu przed drugim współwłaścicielem – uznał SN.

– Mimo że podział przedmiotu współwłasności jest ze swej istoty najwłaściwszym sposobem wyjścia ze współwłasności, to rozważeniu muszą podlegać wszystkie okoliczności, w tym ewentualna sprzeczność podziału ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem nieruchomości, gdyż w razie wyodrębnienia lokali powstanie konieczność współdziałania ich właścicieli w celu utrzymania części wspólnych budynku –wskazał w uzasadnieniu sędzia SN Marcin Krajewski.

W konsekwencji SN nakazał SO wnikliwe rozważenie, czy współwłaściciele będą w stanie ze sobą współpracować.

Sygnatura akt: V CZ 30/19

Podatki
Przelewu od żony lub męża nie musisz zgłaszać. Ale są wyjątki
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Prawo drogowe
Duże zmiany dla kierowców. Pojawi się nowa przesłanka zatrzymania prawa jazdy
Prawo w Polsce
Będzie nowy obowiązek dla właścicieli psów. Rząd przyjął projekt ustawy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama