fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Radcowie

Praca dla radcy prawnego w MON

Fotorzepa, Marian Zubrzycki MZub Marian Zubrzycki
Ministerstwo Obrony Narodowej chce zatrudnić radcę prawnego znającego się na sektorze zbrojeniowym i ustawie offsetowej. Oferta pracy na pełnym etacie opiewa na 4800 zł brutto. To dwa razy mniej niż stawki rynkowe. Chętni jednak są.

Do 18 lutego wszyscy zainteresowani pracą w MON radcowie prawni mogli aplikować na stanowisko radcy prawnego w zespole obsługi prawnej biura ds. umów offsetowych. Zakres obowiązków? Udział w procedurze zawierania umów offsetowych, w tym w negocjacjach warunków i zakresu realizacji przez zagranicznych dostawców sprzętu wojskowego obowiązku transferu technologii, zapewnienie pomocy prawnej podczas sporządzania uzasadnienia do oceny konieczności zastosowania czy udzielanie wsparcia przy przygotowywaniu założeń do oferty offsetowej oraz projektu jej umowy.

Wśród niezbędnych wymagań wymieniono wyższe wykształcenie prawnicze, wpis na listę radców prawnych i posiadanie poświadczenia bezpieczeństwa do klauzuli „tajne" lub zgodę na przeprowadzenie postępowania sprawdzającego w celu uzyskania takiego dokumentu. W zamian oferowano wynagrodzenie wysokości 4800 zł – czyli ok. 3500 zł netto – plus dodatek za wysługę lat. W ogłoszeniu zastrzeżono, że „wynagrodzenie nie podlega negocjacji".

– Nigdy nie spotkałem się z tak nisko płatną ofertą pracy. Przykre jest to, że radcy prawnemu, a więc osobie, która skończyła nie tylko studia prawnicze, ale i aplikację, oferuje się takie warunki – mówi radca prawny Włodzimierz Chróścik, dziekan Okręgowej Izby Radców Prawnych w Warszawie.

– Rozumiem, że rynek usług prawnych jest trudny i występuje na nim konkurencja, niemniej oferowane wynagrodzenie za pracę, która wiąże się z tak dużą odpowiedzialnością, jest nieporozumieniem. Zastanawiam się, czy Ministerstwo Obrony Narodowej otrzymało jakąkolwiek aplikację na to stanowisko – dodaje.

Podobnie sprawę komentuje pragnący zachować anonimowość prawnik zatrudniony w tym resorcie, z którym udało się nam porozmawiać.

– Było wiadomo o tym etacie w ministerstwie, ale nie znaleźli się chętni. Offset to bardzo skomplikowana kwestia, choć ustawa nie jest obszerna. Szanujący się radca prawny nie przyjdzie robić tak skomplikowanych rzeczy za takie pieniądze. Na 3500 zł netto opiewać może zlecenie na mieście, a nie praca w Ministerstwie Obrony Narodowej – usłyszeliśmy.

Jak podaje Joanna Pawlik, senior consultant w firmie doradztwa personalnego Hays zajmującej się rekrutacją w obszarze prawniczym, zaproponowane przez MON wynagrodzenie jest zdecydowanie poniżej oczekiwań kandydatów szukających pracy w stolicy.

– Z naszego doświadczenia wynika, że średnia stawka dla prawnika po aplikacji z dwuletnim praktycznym doświadczeniem w Warszawie wynosi 10 tys. zł brutto. Zainteresowani etatem za 3500 zł netto mogli być ewentualnie radcowie z mniejszych miejscowości, ale nie liczyłabym na ich duży odzew – mówi Joanna Pawlik.

Okazuje się jednak, że chętni się znaleźli.

„Pragniemy poinformować, że w odpowiedzi na ogłoszenie o naborze na stanowisko radcy prawnego w Biurze ds. Umów Offsetowych oferty złożyło 11 osób" – podał wydział prasowy centrum operacyjnego MON.

W odpowiedzi zaznaczono, że członkowi korpusu służby cywilnej przysługuje również dodatek za wieloletnią pracę, który co roku wzrasta o 1 proc. wynagrodzenia, aż do osiągnięcia 20 proc. miesięcznego wynagrodzenia zasadniczego.

Wysokość proponowanej stawki wynika z ustawy o służbie cywilnej i rozporządzenia premiera – podał MON. Zaznaczył zarazem, że radca prawny zatrudniony w ministerstwie będzie mógł – za pisemną zgodą dyrektora generalnego – podjąć dodatkowe zatrudnienie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA