fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Publicystyka

Jacek Czaputowicz: Klucz do bezpieczeństwa

Fotorzepa, Robert Gardziński
Waszyngton jest rzecznikiem interesów Polski wobec zagrożeń ze strony Rosji podważającej porządek międzynarodowy i osłabiającej struktury euroatlantyckie – pisze minister spraw zagranicznych.

Polsko-amerykańskie relacje zyskały w ostatnim czasie status trwałego strategicznego partnerstwa. Dzięki intensywnemu dialogowi politycznemu oraz w wyniku szeregu wspólnych przedsięwzięć zarówno na płaszczyźnie relacji bilateralnych, jak i struktur wielostronnych, w szczególności w ramach sojuszu północnoatlantyckiego, partnerstwo Polski z USA zmaterializowało się w postaci regularnej obecności sił amerykańskich na naszym terytorium. Ma to kluczowe znaczenie w procesie wzmacniania sojuszniczych zdolności odstraszania w obliczu zagrożeń, których nagły wzrost w naszym regionie nastąpił wraz z agresją Rosji wobec Ukrainy w 2014 r. Umowa o wzmocnionej współpracy obronnej pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi jest ukoronowaniem wysiłków zmierzających do zapewnienia naszej ojczyźnie bezpieczeństwa i warunków do stabilnego rozwoju.

Zacieśnienie współpracy z USA na przestrzeni ostatnich lat jest pochodną naszej aktywności w strukturach wielostronnych, takich jak ONZ i OBWE, oraz w ramach niesformalizowanych struktur, jak proces warszawski służący stabilizacji sytuacji na Bliskim Wschodzie, zadaniowych koalicji, jak Globalna Koalicja do spraw walki z Daesh oraz inicjatyw na rzecz demokracji i praw człowieka, w tym szczególności zapewnienia wolności religii i wyznania.

Bywały i zimne reakcje

Polsko-amerykańskie partnerstwo strategiczne jest dziś bez wątpienia jednym z kluczowych czynników bezpieczeństwa Polski, pozycji naszego kraju na arenie międzynarodowej oraz ważnym komponentem relacji transatlantyckich. Przyczynia się ono do przeciwdziałania zagrożeniom poprzez ich eliminowanie u źródeł i ograniczanie wpływu ich konsekwencji na obszar transatlantycki. Rola dyplomacji wzrasta wraz ze świadomością, że natura wielu współczesnych wyzwań i zagrożeń, dynamika ich rozwoju, a także transgraniczny, globalny zasięg sprawiają, że coraz częściej konieczne jest angażowanie się państw na wielu polach, równolegle do głównych i strategicznie ważnych kierunków w ramach różnych międzynarodowych struktur i wokół inicjatyw służących przeciwdziałaniu eskalacji niebezpiecznych zjawisk. Dotyczy to np. zagadnień związanych z walką z międzynarodowym terroryzmem czy też określanych mianem ludzkiego wymiaru w relacjach międzynarodowych, tzn. kwestii praw człowieka, pomocy humanitarnej, obrony wolności, budowy społeczeństwa obywatelskiego etc.

Budując polsko-amerykańskie partnerstwo, polska dyplomacja dostrzega, że Stany Zjednoczone, z racji wyjątkowego potencjału i rozległości interesów, są realnie zaangażowane w każdym poważniejszym konflikcie na świecie i uczestniczą w większości międzynarodowych inicjatyw. W złożonej, globalnej sieci wzajemnych zależności amerykańska administracja niejednokrotnie poszukuje wsparcia dla prezentowanego stanowiska i podejmowanych działań. Z drugiej strony może także zaoferować pomoc w sytuacjach i miejscach, gdzie inne państwa mają swoje interesy, ale nie dysponują własnymi możliwościami oddziaływania. Sprawia to, że partnerstwo z USA ma unikalną wartość, chociaż nie zawsze jest ono łatwe i pozbawione napięć, czego przykładem była chłodna reakcja strony amerykańskiej na niektóre zapisy w nowelizacji ustawy o IPN w styczniu 2018 r.

Spór o ustawę 447

Restytucja mienia zajętego w Polsce w trakcie powojennej nacjonalizacji jest przedmiotem ostatnio opublikowanego przez Departament Stanu raportu opracowanego zgodnie z wymogami ustawy JUST Act (tzw. ustawa 447) uchwalonej przez Kongres USA. Mimo że opinia Departamentu Stanu dotycząca procesu restytucji mienia w Polsce odbiega w niektórych punktach od naszej oceny tego problemu, warto odnotować uwzględnienie w nim, także na skutek zabiegów naszej dyplomacji, szerokich działań podejmowanych przez Polskę w celu upamiętnienia ofiar II wojny światowej, w tym ofiar Holokaustu. W raporcie podkreślono wysiłki władz polskich, w tym opiekę nad miejscami pamięci, terenami obozów koncentracyjnych i obozów zagłady oraz wielkość środków finansowych wydatkowanych na te cele.

Budowie rozwiniętych stosunków z USA sprzyja aktywne zaangażowanie Polski w globalnych i regionalnych strukturach wielostronnych, w szczególności dobrą okazją do zacieśnienia współpracy było członkostwo Polski w Radzie Bezpieczeństwa ONZ w latach 2018–2019. Stanowiło ono źródło wielu nowych impulsów służących lepszej rozpoznawalności Polski na arenie międzynarodowej i otworzyło dodatkowe pola polsko-amerykańskiego dialogu politycznego. Atutem Polski są dobre, niekonfrontacyjne relacje w wielu konfliktowych rejonach świata, które mogą ułatwiać naszym partnerom, w tym również Stanom Zjednoczonym, budowanie pomostów i łagodzenie napięć. Polska jest też dla USA istotnym partnerem ze względu na silną pozycję w Unii Europejskiej i możliwość kształtowania unijnej polityki w kierunku uwzględniającym interesy transatlantyckie. Nie bez znaczenia jest także pozycja Polski jako lidera regionu Europy Środkowej, w tym jej znaczenie w takich formatach jak inicjatywa Trójmorza.

Rosyjskie zagrożenia

Z kolei Waszyngton jest niejednokrotnie rzecznikiem interesów Polski wobec poważnych zagrożeń – zwłaszcza ze strony agresywnej polityki Rosji, nie tylko naruszającej integralność terytorialną państw sąsiednich (Ukraina, Gruzja), ale także systematycznie podejmującej działania zmierzające do podważenia porządku międzynarodowego i osłabienia struktur euroatlantyckich.

Przypomnijmy, że Polska, obok USA i kilku innych państw, była inicjatorem spotkań Rady Bezpieczeństwa ONZ poświęconym sytuacji na Ukrainie i w Gruzji, rosyjskiej okupacji Krymu czy kwestii obrony praw człowieka w Syrii. Szczególnie trudna sytuacja na Bliskim Wschodzie, w połączeniu z dobrymi kontaktami dyplomatycznymi w wielu trudnych rejonach świata, legły u źródeł wspólnej polsko-amerykańskiej inicjatywy zwołania konferencji wysokiego szczebla na temat sytuacji w regionie w lutym 2019 r. Zainicjowany wówczas tzw. proces warszawski jest realizowany w ramach wyspecjalizowanych grup roboczych zajmujących się takimi problemami jak: przeciwdziałanie terroryzmowi i jego nielegalnemu finansowaniu, proliferacja pocisków balistycznych, bezpieczeństwo morskie i lotnicze, cyberbezpieczeństwo, bezpieczeństwo energetyczne, kwestie humanitarne i związane z uchodźcami i prawa człowieka.

Dwustronne rozmowy z sekretarzem stanu USA Mikiem Pompeo potwierdziły potrzebę kontynuacji procesu wzmocnienia wschodniej flanki NATO m.in. poprzez rozszerzoną obecność sił amerykańskich w Polsce oraz realizację przedsięwzięć objętych amerykańską inicjatywą budowy zdolności odstraszania w Europie. Zgodziliśmy się też co do konieczności przeciwdziałania dominacji energetycznej Rosji w Europie i potrzeby dywersyfikacji dostaw gazu m.in. w drodze importu LNG z USA, rozbudowy infrastruktury uniezależniającej od jednego kierunku dostaw, a także poprzez rozwój energetyki jądrowej i nowoczesnych technologii alternatywnych. Symboliczne znaczenie miało spotkanie sekretarza Pompeo z żołnierzami w Batalionowej Grupie Bojowej NATO w Bemowie Piskim, w której Amerykanie pełnią rolę tzw. państwa ramowego, koordynującego jej aktywność operacyjną.

Procenty na lata

Duże znaczenie dla obu państw ma współpraca w ramach sojuszu na rzecz wolności religii. Ta międzynarodowa inicjatywa ma służyć szerokiej mobilizacji i podnoszeniu świadomości dotyczącej skali prześladowań w świecie na tle religii lub wyznania. Warszawa będzie gospodarzem międzyrządowej konferencji na rzecz wolności religii jesienią tego roku, a jej ostateczna forma zależeć będzie od sytuacji związanej z pandemią Covid-19.

Aktywne zaangażowanie polskiej dyplomacji w wielowątkową współpracą z USA przyczyniło się do wzmocnienia polsko-amerykańskiego strategicznego partnerstwa. Nasza aktywność pozytywnie wpłynęła na wizerunek międzynarodowy Polski, a liczne inicjatywy podejmowane w bliskiej współpracy z USA przyniosły w konsekwencji rozszerzenie zaangażowania amerykańskiego sojusznika w rozwój zdolności obronnych naszego kraju. Ważnym krokiem na tej drodze były ubiegłoroczne deklaracje podpisane przez prezydentów Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa o współpracy obronnej i obecności sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych w Polsce.

Fundament partnerstwa ze Stanami Zjednoczonymi jest dziś solidny, trwały i będzie bez wątpienia procentował w perspektywie nadchodzących lat. Amerykańscy żołnierze na polskiej ziemi, współdziałając z polskimi siłami zbrojnymi i innymi sojusznikami z NATO, dają nam niezbędne dla stabilnego rozwoju poczucie bezpieczeństwa.

Tytuł, lead i śródtytuły pochodzą od redakcji

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA