fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prokuratorzy

Prokuratorzy w obronie osób, które utraciły swoje mieszkania

Fotorzepa, Rafał Guz
Prokuratorzy składają pozwy mające na celu przywrócenie prawa własności nieruchomości np. mieszkania.

Chodzi o osoby, które z różnych - zwykle niezawinionych przez siebie przyczyn – utracili je wskutek wadliwie lub podstępnie zawartych umów w formie aktów notarialnych. W tego typu sprawach prokuratorzy przystępują również do postępowań, które już toczą się przed sądami.

Podejmowanie takich działań zalecił prokuratorom Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand.

Prokuratura Krajowa podaje przykłady. W jednej z takich spraw prokurator Prokuratury Rejonowej w Augustowie wystąpił z powództwem o stwierdzenie nieważności umowy pożyczki oraz umowy przeniesienia własności nieruchomości na zabezpieczenie spłaty pożyczki, a także umowy zmiany pożyczki, które zostały zawarte pomiędzy Małgorzatą S., a Janem P. i Szymonem M.

Pokrzywdzona w czasie zawierania umów była w ciąży z trzecim dzieckiem, a ponadto samodzielnie opiekowała się pozostałą dwójką dzieci, gdyż pozostawała w faktycznej separacji z mężem. - To krytyczne położenie zostało wykorzystane, bowiem pokrzywdzona zawarła skrajnie niekorzystną dla siebie pożyczkę - podaje Prokuratura Krajowa. Nominalnie pożyczka opiewała na kwotę 65 tysięcy złotych, której spłatę zabezpieczono przewłaszczeniem mieszkania o wartości 130 tysięcy złotych. W rzeczywistości pokrzywdzonej wypłacono jedynie 35 tysięcy złotych. Pomimo krytycznego wręcz położenia Małgorzata S. dokonywała spłaty zaciągniętego zobowiązania do kwoty 20 tysięcy złotych. To jednak nie uchroniło jej i jej dzieci od utraty mieszkania. - W toku postępowania prokurator wniósł o udzielenie zabezpieczenia poprzez wpis w księdze wieczystej ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu i poprzez ustanowienie zakazu zbywania i obciążania lokalu przewłaszczonego. Sąd uwzględnił wnioski prokuratora - informuje PK.

W sprawach dotyczących osób, które z różnych – zwykle niezawinionych przez siebie przyczyn – utracili swoje nieruchomości wskutek wadliwie lub podstępnie zawartych umów w formie aktów notarialnych Zastępca Prokuratora Generalnego Robert Hernand w piśmie skierowanym do wszystkich prokuratorów regionalnych polecił, by w tego typu sprawach powództwa były wytaczane jeszcze przed zakończeniem postępowania przygotowawczego. Powinny one zawierać wnioski o zabezpieczenie roszczenia poprzez np. wpis ostrzeżenia w księdze wieczystej. Jest to szczególnie ważne z uwagi na fakt, że często w tego typu sprawach dochodzi do dalszego obrotu nieruchomością. Ma to również znaczenie z uwagi na wpływ publicznej wiary ksiąg wieczystych na możliwość podważenia transakcji.

W postępowaniach wyjaśniających oraz w trakcie procesu prokuratorzy mają uwzględniać materiał dowodowy zebrany w toku postępowania przygotowawczego, w tym m.in. zeznania osoby pokrzywdzonej. W trakcie jej przesłuchania prokuratorzy powinni ustalać nie tyko okoliczności faktyczne sprawy, ale także związane z sytuacją życiową i zdrowotną pokrzywdzonego. - Wiek pokrzywdzonego i związane z tym ewentualne obniżenie sprawności intelektualnej, zmiany demencyjne, ewentualne choroby psychiczne, upośledzenie umysłowe, choroba Alzheimera lub inne zaburzenia psychiczne, czy korzystanie ze świadczeń z pomocy społecznej, mogą mieć bowiem wpływ na wadliwą ocenę okoliczności skłaniających do zawarcia umowy przenoszącej własność nieruchomośc - wskazuje PK. Prokuratorzy mają też zwracać uwagę na przyjmowane leki, inne choroby oraz ewentualne wady wzroku.

- Wszystkie te okoliczności mają być analizowane szczególnie pod kątem wad oświadczenia woli (art. 82 kodeksu cywilnego i następne) - podkreśla Prokuratura Krajowa.

Źródło: Prokuratura Krajowa
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA