– Prokurator Generalny Adam Bodnar, jako uczestnik postępowania w sprawie stwierdzenia ważności wyborów, przedłożył w Sądzie Najwyższym swoje stanowisko w tym zakresie. Konsekwentnie wnosi o wyłączenie wszystkich sędziów orzekających w izbie powołanej do rozstrzygania w tym przedmiocie – powiedziała na konferencji prasowej prok. Anna Adamiak, rzeczniczka PG.
Czytaj więcej
Prokurator Generalny, Adam Bodnar ma powołać zespół śledczych, który ponownie przeliczy głosy w 296 obwodowych komisjach wyborczych - donosi "Gazet...
Adam Bodnar: Izba Pracy zamiast Izby Kontroli
Chodzi o Izbę Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Sądu Najwyższego – zdaniem PG nie spełnia ona wymogów niezawisłości i bezstronności. Bodnar powołał się w tej kwestii na orzeczenia Sądu Najwyższego, rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości UE i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, a także na treść sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej z wyborów Prezydenta RP.
Jak przekazała rzeczniczka, Prokurator Generalny wniósł o przekazanie sprawy do rozpoznania Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego, przez sędziów spełniających kryteria niezawisłości, z uwagi na ich powołanie w procedurze spełniającej konstytucyjne standardy.
Prokurator Generalny przedstawił także swoje merytoryczne stanowisko w zakresie ważności wyborów. Wniósł o stwierdzenie ich ważności, a także o wystąpienie do Państwowej Komisji Wyborczej o sprostowanie protokołów obwodowych komisji wyborczych oraz obwieszczenia PKW z 2 czerwca 2025 r. "poprzez podanie prawidłowych wyników wyborów, z uwzględnieniem ustaleń poczynionych podczas oględzin kart do głosowania przeprowadzonych przez sąd".
Czytaj więcej
Prokuratorzy, których obecność w SN zapowiadał Adam Bodnar, zażądali wydania akt ws. protestów wyborczych. Wcześniej prokurator generalny odnosił s...
Bodnar: Izba Kontroli nie usłyszy stanowiska PG
Jak zaznaczył PG, zaprezentuje swoje stanowisko przed Sądem Najwyższym, ale tylko wtedy, gdy jego wniosek o wyłączenie wszystkich sędziów Izby Kontroli zostanie uwzględniony.
- Gdyby SN nie przychylił się do wniosku Prokuratora Generalnego i nadal rozpoznawałaby tę kwestię Izba Kontroli Nadzwyczajnej, wówczas prokurator generalny oświadcza, że odstępuje od przedstawienia SN stanowiska w zakresie ważności wyborów – powiedziała prok. Anna Adamiak.
Stwierdzenie ważności wyborów. Co mówi prawo?
Zgodnie z Konstytucją ważność wyboru prezydenta RP stwierdza Sąd Najwyższy. Kodeks wyborczy precyzuje, że rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego zapada w składzie całej właściwej izby na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej oraz po rozpoznaniu protestów wyborczych.
Rozpatrywanie protestów i stwierdzanie ważności wyborów) należą do właściwości Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych. Takie kompetencje przyznał jej art. 26 § 1 pkt 2 ustawy z 8 grudnia 2017 r. Sądzie Najwyższym. Wcześniej przez wiele lat ważność wyborów stwierdzała Izba Pracy SN.
Uchwałę w sprawie ważności wyborów Sąd Najwyższy – w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych – podejmuje w ciągu 30 dni od dnia podania wyników wyborów do publicznej wiadomości przez Państwową Komisję Wyborczą, na posiedzeniu z udziałem Prokuratora Generalnego i przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej. Uchwała jest przekazywany Marszałkowi Sejmu, Państwowej Komisji Wyborczej i ogłaszana w Dzienniku Ustaw.
Czytaj więcej
Prokurator generalny ma pełną świadomość błędów proceduralnych i instytucjonalnych w SN, a jednak nie jest gotów wstrzymywać procesu zaprzysiężenia...
Dlaczego Izba Kontroli Nadzwyczajnej budzi kontrowersje
Status Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych jest kwestionowany przez uchwałę trzech połączonych izb Sądu Najwyższego i wyroki sądów europejskich. Izba została utworzona w trakcie rządów Prawa i Sprawiedliwości, zaś orzekający w niej sędziowie zostali nominowani przez tzw. nową Krajową Radę Sądownictwa, powołaną za rządów PiS w upolitycznionej procedurze, a więc – według części sceny politycznej i prawników – z naruszeniem art. 45 Konstytucji RP. Z tego powodu Izbie Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych zarzuca się, że nie jest ona sądem spełniającym wymogi niezależnego, niezawisłego sądu.
Jak podkreśliła Państwowa Komisja Wyborcza w swym „Sprawozdaniu z wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych na dzień 18 maja 2025 r.”, tylko sąd, którego status – zarówno instytucjonalny, jak i osobowy – nie budzi żadnych wątpliwości co do zgodności z Konstytucją oraz standardami międzynarodowymi, może orzekać ws. ważności wyborów.
Czytaj więcej
Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła sprawozdanie z wyborów prezydenckich. Teraz do Sądu Najwyższego należy stwierdzenie ważności wyboru prezydenta.