fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Ziobro skarży lichwiarskie odsetki sprzed 12 lat

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa/ Jerzy Dudek
Kobieta pożyczyła 4455 zł. Miała oddać kilka razy więcej. – To lichwa – uważa prokurator generalny i wnosi skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego.

Tym razem Zbigniew Ziobro zaskarżył prawomocny nakaz zapłaty wydany w postępowaniu upominawczym. Wystawił go Sąd Rejonowy w Prudniku w marcu 2007 r.

Prudnicki sąd orzekł o obowiązku zapłaty przez pozwaną na rzecz powoda należności głównej w kwocie 12 536,67 zł plus umowne odsetki w wysokości 30 proc. w skali miesiąca, naliczane począwszy od lutego 2007 r. aż do dnia zapłaty. Od nakazu pozwani nie wnieśli sprzeciwu, więc się on uprawomocnił.

Jak powstało zobowiązanie? W wyniku umowy pożyczki zawartej 24 lipca 2006 r. pomiędzy pozwaną a osobą prowadzącą działalność gospodarczą polegającą na udzielaniu kredytów. Pozwanej została udzielona pożyczka w wysokości 4455 zł. Termin spłaty wraz z odsetkami umownymi w wysokości 84,64 zł miał upłynąć 24 sierpnia 2016 r. Zgodnie z postanowieniami umowy w przypadku nieterminowej spłaty pożyczki pozwana obowiązana była do zapłaty odsetek karnych w wysokości 30 proc. wartości za każdy rozpoczęty miesiąc zwłoki.

Pożyczkodawca 25 sierpnia 2006 r. zawarł umowę przelewu i przeniósł przysługującą mu wierzytelność wobec pozwanej na rzecz osoby trzeciej.

Na żądaną w pozwie kwotę 12 536,67 zł składała się kwota udzielonej pożyczki 4455 zł oraz skapitalizowanych odsetek umownych 84,64 zł i odsetek karnych za okres od 25 sierpnia 2006 r. do 23 lutego 2007 r., czyli 7997,03 zł – prawie dwa razy więcej niż kwota pożyczki. Z rozstrzygnięciem SR w Prudniku nie zgodził się minister sprawiedliwości-prokurator generalny i złożył w SN skargę nadzwyczajną. Zarzucił w niej rażące naruszenie przepisów kodeksu cywilnego. Chodziło mu głównie o obowiązek zapłaty należności głównej w kwocie 12 536,67 zł z umownymi odsetkami w wysokości 30 proc. w skali miesiąca.

Tymczasem, jak zauważa prokurator generalny, w tym czasie maksymalna wysokość odsetek wynikająca z czynności prawnej nie mogła w stosunku rocznym przekraczać czterokrotności stopy kredytu lombardowego NBP, tj. 22 proc. w skali roku.

Prokurator wskazał, że przyjęta w umowie wysokość stopy procentowej na poziomie 30 proc. miesięcznie ma lichwiarski charakter.

Wnosi więc o uchylenie zaskarżonego nakazu zapłaty i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Prudniku. Ten, wydając ponownie wyrok w tej sprawie, ma zapewnić jego zgodność z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA