fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Ziobro skarży wyrok z 1971 roku ws. świadków Jehowy

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Prokurator generalny skarży wyrok sprzed 48 lat. Rzecz dotyczy kierownika w grupie wyznaniowej.

Prokurator generalny złożył właśnie na korzyść oskarżonego kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego z 28 września 1971 r. Ten utrzymał w mocy wyrok skazujący Sądu Powiatowego w Tucholi wobec Kazimierza P. Z wnioskiem o wniesienie skargi wystąpił do prokuratora generalnego pełnomocnik żony zmarłego w 2005 r. oskarżonego.

Jak doszło do kasacji? Otóż prawomocnym postanowieniem z 14 listopada 2018 r. SR w Tucholi odtworzył akta sprawy Sądu Powiatowego w Tucholi dotyczące Kazimierza P.

Wynika z nich, że wyrokiem tegoż sądu mężczyzna został uznany za winnego tego, że w okresie od nieustalonego czasu do 5 sierpnia 1970 r. w Tucholi i w Chojnicach, będąc karany za przestępstwo umyślne, pełnił w nielegalnym związku „świadków Jehowy" czynności kierownicze, na stanowisku sługi obwodu i sługi zboru. Chodzi o przestępstwo z art. 278 § 3 kodeksu karnego oraz art. 52 k.k. z 1969 r. Skazano go wówczas na rok więzienia. Rewizję od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego. Sąd Wojewódzki w Bydgoszczy 28 września 1971 r. zaskarżony wyrok utrzymał jednak w mocy.

Z rozstrzygnięciem ówczesnego SW w Bydgoszczy nie zgodził się minister sprawiedliwości-prokurator generalny. W ocenie prokuratury orzeczona przez sąd kara roku więzienia została wydana z rażącym i mającym istotny wpływ na treść orzeczenia naruszeniem przepisów prawa karnego procesowego. W kasacji wskazano, że sąd zaniechał dokonania pełnej kontroli wyroku zaskarżonego rewizją przez obrońcę oskarżonego. Doprowadziło to do utrzymania w mocy zaskarżonego orzeczenia, które było oczywiście niesprawiedliwe.

W ocenie prokuratury grupa wyznaniowa Świadkowie Jehowy nie stanowiła związku, którego istnienie, ustrój lub cel miały pozostać tajemnicą wobec organów państwowych. Elementy te były jawne zarówno w okresie legalnego funkcjonowania wyznania w Polsce, jak i po odmowie jego rejestracji w 1950 r. jako związku religijnego. Członkowie wspólnoty podejmowali liczne i jawne próby uregulowania sytuacji prawnej wyznania Świadków Jehowy w celu uzyskania ponownej możliwości swobodnego wyznawania tej religii, przedkładając statut związku religijnego oraz wyjaśniając jego ustrój i cel w pismach kierowanych do organów państwowych.

Prokuratura jest zdania, że skoro udział w grupie wyznaniowej Świadków Jehowy nie wypełnia znamion występku z art. 278 § 1 kodeksu karnego z 1969 r., to również pełnienie czynności kierowniczych w takiej grupie wyznaniowej nie może podlegać sankcji karnej z art. 278 § 3 kodeksu karnego z 1969 r.

Prokurator generalny wniósł zatem o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz utrzymanego nim wyroku Sądu Powiatowego w Tucholi oraz o uniewinnienie Kazimierza P. od stawianego mu zarzutu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA