fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo karne

Duże zmiany w procedurze karnej - wyroki mają zapadać szybciej

Fotolia.com
O interesy majątkowe budżetu ma dbać już nie tylko Prokuratoria Generalna. Będą nowi gracze w procesie karnym.

Duży projekt zmian w procedurze karnej jest gotowy na posiedzenie rządu. Ostateczna wersja różni się nieco od pierwotnej. Wiadomo jednak, że będą dalsze ustępstwa. Dzięki zmianom wyroki mają zapadać szybciej. A jest o co walczyć. Z najnowszych danych (za III kwartał 2018 r.) wynika, że średni proces w sądzie okręgowym trwa 7, 7 miesiąca.

Czytaj też:

Wyrok z maila

– Będzie szybciej i sprawniej – tak we wrześniu 2018 r. obiecywał Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości. I pokazał projekt zmian w kodeksie postępowania karnego. To ponad 115 propozycji zmian, które zajmują 25 stron druku. Pojawiają się nowości. Jeśli pokrzywdzony w postępowaniu przygotowawczym złoży wniosek, że chce wiedzieć, jakie w sprawie zapadło rozstrzygnięcie, sąd będzie musiał go o nim powiadomić. Nie trzeba będzie jednak wysyłać listów pocztą czy słać faksów. Wystarczy odpis wyroku przesłany mailem.

Inna ze zmian dotyczy art. 21 k.p.k. Chodzi o obowiązek poinformowania członków samorządu zawodowego (np. NRA czy KRRP, kiedy sprawa dotyczy adwokata czy radcy prawnego). To szczególnie ważne, kiedy już samo prowadzenie postępowania karnego w stosunku do oskarżonego może być podstawą do przeprowadzenia postępowania dyscyplinarnego. I to bez względu na to, czy zostało ono popełnione w związku z wykonywaniem zawodu.

W ostatniej chwili przepis uzupełniono o duchownych, członków zakonów oraz diakonów. Jeżeli więc wobec nich toczyć się będzie postępowanie karne, to dowiedzą się o nim przełożeni duchownych.

Przypilnują odszkodowań

W pierwotnej wersji nowelizacji znalazł się także przepis 554 k.p.k., w którym proponuje się wprowadzenie organu biorącego udział w postępowaniu o odszkodowania za niesłuszne skazanie, aresztowanie, zatrzymanie w postępowaniu odszkodowawczym, którego zadaniem byłoby dbanie o interesy majątkowe Skarbu Państwa. W projekcie wymienia się: prezesów sądów lub policji czy prokuratury. Nie mają być konkurencyjni wobec Prokuratorii Generalnej. Ta nie wykonuje zastępstwa w postępowaniu karnym.

Zanim do zmiany dojdzie, potrzebne jest wyjaśnienie, ile to będzie kosztować Skarb Państwa.

Kilka z pierwotnych zmian wywołało burzliwą dyskusję. Najbardziej krytykowana jest propozycja prowadzenia rozprawy pod nieobecność oskarżonego. Minister sprawiedliwości chce, by bez względu na przyczynę nieobecności stron można było przesłuchać świadków i przeprowadzić inne dowody zaplanowane na dany termin rozprawy. Cel zmiany?

Autorzy podają przykłady. W Sądzie Rejonowym w Chełmie z 41 terminów rozpraw karnych 35 się nie odbyło, ponieważ nie stawił się oskarżony. W Sądzie Okręgowym w Łodzi z 37 takich spraw odroczono 31, a w Sądzie Okręgowym w Nowym Sączu na 35 spraw odwołano 21.

Nie przekonują jednak one ani sędziów, ani Sądu Najwyższego, ani też Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Ci w opinii skrytykowali tę propozycję. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że choć w najnowszym druku projektu z 17 stycznia 2019 r. zmian nie wprowadzono, to przepis zostanie złagodzony. Powód? Autorzy nie chcą przekreślić zmian w procedurze, wprowadzając przepis, który może ograniczać prawo do obrony.

– Przepis w tej wersji jest nie do obrony – potwierdza Mariusz Paplaczyk, adwokat.

etap legislacyjny: Komitet Stały Rady Ministrów

Czas na zmiany

Propozycje ministra sprawiedliwości

- Sędziowie nie będą ogłaszać wyroków i postanowień na posiedzeniu, na które nikt się nie stawił,

- Uzasadnienia wyroków będą sporządzane na specjalnym formularzu, według ściśle określonych zasad,

- Sędziowie nie będą musieli wymieniać na rozprawach wszystkich protokołów i dokumentów będących dowodami,

- Zwolnienie lekarskie oskarżonego już nie będzie blokować procesu,

- Sąd będzie mógł zaniechać bezpośredniego przesłuchania świadków, o których wiadomo, że nie wniosą do sprawy nic istotnego,

- Pismo z sądu trafi do skrytki pocztowej, jeśli taka będzie wola adresata,

- Do sądów nie będą już trafiać sprawy niewyjaśnione pod wieloma względami na etapie śledztwa, kierowane przez oskarżycieli posiłkowych,

- Osoby niepełnosprawne i obłożnie chore nie będą już miały problemu z odbiorem pism sądowych. Będą mogły upoważnić wybraną osobę do odbioru korespondencji na poczcie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA