fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo autorskie

Obrót prawami autorskimi: Synchronizacja praktyki z przepisami

www.sxc.hu
W praktyce obrotu prawami autorskimi często można się spotkać z pojęciem „synchronizacja".

Synchronizacja jest przedmiotem uregulowań umownych pomiędzy autorami a użytkownikami utworów, producentami (wydawcami) lub menedżerami artystów. Można się też spotkać z umową nazywaną „licencja na synchronizację".

Tymczasem słowa „synchronizacja" nie ma w katalogu pól eksploatacji, na liście autorskich praw osobistych ani w żadnym innym przepisie ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Omówienia tego pojęcia nie znalazłam także w najbardziej znaczących komentarzach do ustawy o prawie autorskim.

Co zatem obejmuje „prawo do synchronizacji", które jest przedmiotem uregulowań umownych? Sprawdźmy najpierw, co słowo to oznacza według Słownika Języka Polskiego PWN. Synchronizacja to: „doprowadzenie dwóch lub więcej zjawisk, procesów, czynności itp. do zgodności ich przebiegu w czasie; w filmie: zgranie obrazu z tekstem mówionym, muzyką, efektami dźwiękowymi itp.; jednoczesne nagranie na jedną płytę lub taśmę tekstu mówionego, muzyki i efektów dźwiękowych". W umowach używa się zaś takich sformułowań, jak „włączenie utworu do reklamy" (umowa powierzenia praw ZAiKS), „synchronizacja utworu w czasie z obrazem ruchomym" (licencja CC BY 3.0), „połączenie muzyki z wyprodukowanym dziełem audiowizualnym" (informacja na stronie jednego z wydawców).

Biorąc pod uwagę definicję słownikową oraz kontekst, w jakim słowo to jest używane w umowach czy materiałach informacyjnych, można wskazać, że synchronizacja obejmuje prawo do zezwalania na „zgranie", „jednoczesne nagranie" muzyki z reklamą, filmem, grą komputerową lub innym „ruchomym obrazem". Z punktu widzenia twórcy można zauważyć, że prawo do synchronizacji zawiera w sobie przede wszystkim aspekt osobisty. Stanowi realizację prawa do rzetelnego wykorzystania utworu. Nie zawsze bowiem autor chce, by jego utwór kojarzył się z reklamowanym produktem lub tematyką filmu albo gry.

Niezmiernie ważna jest jednak także sfera interesów majątkowych. Z dwóch powodów. Po pierwsze dlatego, że za udzielenie takiej zgody zazwyczaj wypłacane jest twórcy wynagrodzenie, pomimo że stanowi ona wykonanie autorskich uprawnień osobistych. Po drugie, uprawnionemu z tytułu autorskich praw majątkowych do zsynchronizowanego utworu należy się wynagrodzenie za korzystanie z tego utworu na odrębnych polach eksploatacji. Warto przy tym zauważyć, że takie ukształtowanie relacji pomiędzy stronami umowy upodabnia zgodę na synchronizację do zezwolenia na wykonywanie praw zależnych. Tymczasem sama synchronizacja zazwyczaj nie prowadzi do powstania utworu zależnego. Nie stosuje się zatem do niej art. 2 pr. aut., choć w praktyce te konstrukcje są do siebie bardzo podobne. Inaczej będzie, jeżeli utwór synchronizowany zostanie przerobiony i „zgrany" (np. z reklamą) w twórczo zmienionej postaci (np. zmienione mogą zostać słowa piosenki). W takiej sytuacji konieczne jest uzyskanie zezwolenia na rozpowszechnianie takiego opracowania na zasadach określonych w art. 2 pr. aut.

Zasadne jest także pytanie, w jaką ustawową konstrukcję regulującą relacje pomiędzy podmiotami uprawnionym z tytułu praw autorskich do utworu synchronizowanego a podmiotami zaangażowanymi w powstanie reklamy, filmu lub gry komputerowej wpisuje się synchronizacja. Jest to konieczne, by zastosować odpowiednie przepisy. Synchronizacja może bowiem polegać w szczególności na: 1) wykorzystaniu istniejącego utworu w utworze audiowizualnym (art. 70 ust. 1 pr. aut), 2) zapożyczeniu utworu do innego utworu niż utwór audiowizualny (np. gry komputerowej), 3) połączeniu utworów (art. 10 pr. aut.) lub 4) włączeniu utworu jako części utworu zbiorowego (art. 11 pr. aut). To od okoliczności konkretnej sprawy będzie zależało, jakie przepisy będą mogły być zastosowane. W każdym jednak przypadku zgody na synchronizację musi udzielić sam autor lub podmiot, który został przez autora uprawniony do wykonywania jego autorskich praw osobistych (np. bank muzyki lub agencja autorska w przypadku twórców zagranicznych). Zazwyczaj zgoda ta udzielana jest odpłatnie. Zobligowany do jej uzyskania jest podmiot, który dokonuje „zgrania", czyli np. agencja reklamowa (jako producent reklamy), producent filmu, autor gry komputerowej lub wydawca utworu zbiorowego.

Uzyskanie zgody nie jest konieczne w przypadku utworów muzycznych udostępnionych na licencji Creative Commons niezawierającej warunków ND (bez utworów zależnych) i NC (użycie niekomercyjne) oraz jeżeli utwór należy już do domeny publicznej (w razie wykorzystania gotowych nagrań trzeba jednak pamiętać o prawach artystów wykonawców i producenta fonogramu).

Zaś za zapłatę wynagrodzenia z tytułu eksploatacji synchronizowanego utworu odpowiedzialny jest podmiot rozpowszechniający reklamę, film lub grę, czyli np. nadawca telewizyjny lub radiowy.

Autorka jest prawnikiem, dyrygentem chóralnym. Wykładowcą na Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina. Prowadzi blog: prawomuzyki.pl

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA