fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Praca, emerytury, renty

Samotni rodzice tracą prawo do 500 plus z powodów związanych z ustaleniem alimentów

Fotolia
Samotni rodzice tracą prawo do wsparcia z programu 500+ z powodu niezależnych od siebie okoliczności związanych z ustaleniem alimentów od drugiego rodzica. Rzecznik Praw Obywatelskich interweniuje w tej sprawie u Minister Rodziny.

Uczestnicy spotkań regionalnych Rzecznika Praw Obywatelskich wskazywali, że nowelizacja art. 8 ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, na mocy którego ustalenie alimentów na rzecz dziecka od drugiego z rodziców jest konieczne do uzyskania przez osobę deklarującą samotne wychowywanie dziecka prawa do świadczenia wychowawczego na to dziecko, powoduje, że część rodziców traci prawo do świadczenia, gdyż nie jest w stanie sprostać wymogom ustawowym.

Samotny rodzic, który stara się o świadczenie 500+, musi przedstawić tzw. tytuł wykonawczy, poświadczający prawo do alimentów na dziecko. Ten dokument powinien być dostarczony urzędnikom w ciągu 3 miesięcy. W przypadku dostarczenia tytułu wykonawczego  w wyznaczonym terminie, świadczenie wychowawcze przysługuje od miesiąca złożenia wniosku. Oczywiście, jeżeli spełnione są pozostałe warunki uprawniające do świadczenia.

Trzymiesięczny termin na uzupełnienie wniosku o świadczenie wychowawcze i udokumentowanie faktu ustalenia alimentów na rzecz dziecka nie zawsze jest możliwy do spełnienia przez rodzica samotnie wychowującego dziecko z powodu okoliczności, na które rodzic nie ma wpływu - stwierdził RPO. Te niezależne okoliczności to m.in.:

- kilkumiesięczne oczekiwanie na wyznaczenie w sądzie terminu sprawy o alimenty i uzyskanie orzeczenia,

- niespełniająca wymogów ustawowych umowa alimentacyjna, która została zawarta w formie aktu notarialnego, a rodzic sumiennie wywiązuje się ze swojego obowiązku alimentacyjnego, a więc nie było konieczności występowania do sądu o nadanie klauzuli wykonalności,

- odmowa sądu nadania klauzuli wykonalności umowom notarialnym, gdy rodzic płaci alimenty regularnie i nie uchybił terminowi płatności, gdyż służąca przymusowej egzekucji klauzula nie jest w takiej sytuacji konieczna - co skutkuje niemożnością ubiegania się o świadczenie wychowawcze.

Rzecznik zwrócił się do minister Elżbiety Rafalskiej z prośbą o przedstawienie stanowiska w sprawie oraz o poinformowanie, czy w jej resort prowadzi  analizy i monitoring rozwiązań w kontekście wskazanych utrudnień w spełnieniu wymogów niezbędnych do uzyskania świadczenia wychowawczego.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA