– W związku z pojawiającymi się w przestrzeni publicznej informacjami na temat nowej umowy pomiędzy Zakładem Ubezpieczeń Społecznych a Pocztą Polską, chcemy jasno i jednoznacznie poinformować: dla emerytów i rencistów nic się nie zmienia – napisała Poczta Polska w specjalnym oświadczeniu.
Poczta Polska: Dostarczanie emerytur i rent jest bezpłatne
Dalej czytamy w nim, że „dostarczanie świadczeń pieniężnych do domów emerytów i rencistów jest i pozostaje całkowicie bezpłatne. Nie są wprowadzane żadne nowe opłaty ani podwyżki, które ponosiliby świadczeniobiorcy”.
Czytaj więcej
Oszuści próbują wyłudzić od klientów Poczty Polskiej dane osobowe i inne informacje poufne, które następnie mogą posłużyć do kradzieży oszczędności...
Autorzy oświadczenia tłumaczą, że zmiany dotyczą wyłącznie rozliczeń pomiędzy dwiema instytucjami – Pocztą Polską a ZUS – i są efektem urealnienia stawek po czterech latach od zawarcia poprzedniego kontraktu, w czasie których znacząco wzrosły koszty prowadzenia działalności, m.in. wynagrodzeń, energii i paliwa.
Poczta Polska przypomina też, że od 466 lat służy obywatelom i państwu. – Dostarczanie emerytur i rent, także w najmniejszych miejscowościach, jest częścią naszej misji. Nasza firma posiada infrastrukturę i doświadczony personel, zdolny do realizacji tego zadania w skali ogólnopolskiej, z zachowaniem najwyższych standardów bezpieczeństwa i terminowości – przekonuje Poczta Polska. – Zależy nam na tym, aby emeryci – grupa, która darzy Pocztę Polską szczególnym zaufaniem – mieli pewność, że ich świadczenia będą dostarczane bez zakłóceń i bez dodatkowych kosztów – dodaje.
Nowa umowa Poczty Polskiej z ZUS-em
Niepokój emerytów i rencistów mogły wywołać doniesienia części mediów o nowej umowie, jaką Poczta Polska zawarła z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. W rozmowie z dziennikiem „Fakt” Zbigniew Derdziuk, prezes ZUS poinformował, że za jeden przekaz Poczta będzie dostawać 19,95 zł. To blisko dwa razy więcej niż dotąd bowiem, zgodnie z umową z 2021 r. Poczta Polska za dostarczenie emerytury bądź renty przez listonosza dostawała 10 proc.
Choć Zakład Ubezpieczeń Społecznych stara się namawiać swoich klientów do odbierania świadczeń za pośrednictwem kont bankowych, co jest sprawniejsze, tańsze i bezpieczniejsze, to ciągle listonosza wybiera jeszcze 20 proc. emerytów i rencistów. Już do tej pory było to istotne obciążenie dla finansów ZUS. Teraz koszty tej usługi jeszcze wzrosną. Poczta tłumaczy to wzrostem wspomnianych wcześniej kosztów swojej działalności i potrzebą urealnienia ceny usługi.
Liczba i wysokość rent i emerytur
Z danych ZUS wynika, że wydatki na emerytury i renty finansowane z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w pierwszym kwartale 2025 r. wyniosły 97 mld zł i były o 12,2 proc. wyższe niż w tym samym okresie rok wcześniej. Przeciętna wypłata świadczenia emerytalno-rentowego wyniosła 3909,79 zł i była wyższa od wypłacanej w analogicznym okresie poprzedniego roku o 11,2 proc. Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wysokość świadczeń było ich zwiększenie z tytułu waloryzacji wskaźnikiem 105,5 proc. Miesięczny skutek waloryzacji emerytur i rent wypłacanych z FUS (łącznie z waloryzacją dodatków pielęgnacyjnych i dla sierot zupełnych) wyniósł 1,7 mld zł.
W okresie styczeń–marzec bieżącego roku wypłacono przeciętnie miesięcznie 7,994 mln świadczeń emerytalno-rentowych. To o 55 tys. więcej niż w analogicznym okresie 2024 r. Prawie 6,351 mln z tego stanowiły wypłacone emerytury (o 88,7 tys. więcej niż rok wcześniej), niemal 1,159 mln renty rodzinne (o 8 tys. mniej niż w analogicznym okresie 2024 r.), a 484,4 tys. renty z tytułu niezdolności do pracy (spadek o 25,6 tys.).