fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Negocjacje ws. kopalni Turów. Wiceminister: Czesi mają przewagę

Kopalnia Węgla Brunatnego Turów
PAP/Aleksander Koźmiński
- Rozmowy nie są łatwe. To, że w tych rozmowach strona czeska ma trochę przewagi jest czymś oczywistym, przewaga jest po prostu duża - powiedział wiceszef resortu aktywów państwowych Artur Soboń (PiS), odnosząc się w Polskim Radiu do negocjacji ws. kopalni Turów.

Czechy wniosły do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wniosek o zasądzenie 5 mln euro dziennie kary dla Polski za niewykonanie obowiązku natychmiastowego zatrzymania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów. Po tym, jak czeski rząd złożył skargę przeciwko Polsce na działalność kopalni Turów, TSUE zadecydował o zastosowaniu środka tymczasowego i nakazał zatrzymanie eksploatacji złoża Turów do czasu rozstrzygnięcia skargi.

Dowiedz się więcej: Polska otrzymała od Czech projekt umowy ws. kopalni Turów

Polski rząd zapowiadał, że nie zamknie kopalni, bo wiązałoby się to z zatrzymaniem elektrowni Turów, i rozpoczął negocjacje ze stroną czeską.

O negocjacje pytany w Polskim Radiu 24 był wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń, poseł PiS. - Rozmowy trwają - odparł.

- Rozmowy nie są łatwe. Traktujemy czeskich partnerów z pełną dobrą wolą. Gotowi jesteśmy zarówno na wspólne projekty inwestycyjne, na własne inwestycje w ramach Polskiej Grupy Energetycznej, ale także jesteśmy gotowi na transparentność w zakresie monitorowania potencjalnych skutków czy wpływu na środowisko kopalni w Turowie - oświadczył.

Wiceminister dodał, że "to wszystko jest przedmiotem czeskiej propozycji umowy międzyrządowej".

Poseł przekazał, że w przyszły czwartek rozmowy zostaną wznowione.

Odnosząc do wniosku o zasądzenie kary 5 mln euro dziennie Artur Soboń powiedział, że ze strony polskiej do TSUE wpłynął wniosek o uchylenie postanowienia o tym sposobie zabezpieczenia.

- Złożyliśmy także swoje uwagi dotyczące kar, które Czesi zaproponowali oraz wniosek o to, aby te kary były rozpatrzone dopiero po rozpatrzeniu wniosku o uchylenie postanowienia, który jest wnioskiem całkowicie zasadnym - mówił.

Pytany, ile będzie nas kosztowało porozumienie z Czechami i czy w czasie negocjacji podbijają oni stawkę wiceszef MAP odparł, że dla dobra rozmów nie chce wchodzić w szczegóły. Ocenił, że w rozmowach strona czeska ma przewagę.

- Przewaga jest po prostu duża, bo strona czeska dzisiaj sobie z tego zdaje sprawę i tak też te rozmowy wyglądają, strona czeska wraca do takich kwestii, które wcześniej podnoszone nie były - mówił.

Wiceminister Soboń ocenił także, że Turów to "gigantyczny majątek, który powinien pracować jeszcze długie lata, w szczególności nowy blok, który został oddany w tym roku".

- W sumie te koszty, gdyby komukolwiek w Polsce przyszło do głowy zamykać cały kompleks w Turowie - i wydobywczy, i wytwarzania - to jest ponad 13 mld zł straty - podkreślił.

Źródło: Polskie Radio
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA