fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

Johnson nie chciał, by premier Szkocji traktowano na równi z nim

AFP
Premier Wielkiej Brytanii zablokował plan zaproszenia premier (pierwszej minister) Szkocji Nicoli Sturgeon na posiedzenia jego gabinetu - informuje "Financial Times".

Propozycję, by pierwsza minister Szkocji uczestniczyła w posiedzeniach brytyjskiego gabinetu, miał przedstawić Michale Gove, członek gabinetu pełniący funkcję kanclerza Księstwa Lancaster.

Gove chciał, aby - dzięki udziałowi Nicoli Sturgeon w posiedzeniach gabinetu - powstrzymać rosnącą falę poparcia dla niepodległości Szkocji. Dzięki udziałowi w posiedzeniach gabinetu liderka Szkockiej Partii Narodowej zyskałaby szansę do bezpośredniego wpływania na politykę całej Wielkiej Brytanii - pisze "Financial Times".

- Jemu (Johnsonowi) nie spodobał się pomysł, by Sturgeon została umieszczona na tym samym politycznym poziomie co on - twierdzi rozmówca "Financial Times".

Najnowszy sondaż wskazuje, że obecnie 54 proc. mieszkańców Szkocji popiera niepodległość tego kraju, który obecnie wchodzi w skład Wielkiej Brytanii w ramach której cieszy się znaczną autonomią (posiada własny parlament i własny rząd).

Nastroje proniepodległościowe w Szkocji są napędzane m.in. wrażeniem, że szkocki rząd lepiej poradził sobie z epidemią koronawirusa niż rząd Wielkiej Brytanii.

W 2014 roku w Szkocji odbyło się referendum ws. niepodległości kraju - wówczas przeciwko oderwaniu się Szkocji od Wielkiej Brytanii zagłosowało 55,3 proc. głosujących.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA