fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Podatek dochodowy

Tarcza antykryzysowa: subwencja z Polskiego Funduszu Rozwoju bez podatku, wydatki w kosztach

Adobe Stock
Firma, która otrzymała wsparcie z Polskiego Funduszu Rozwoju, nie musi wykazywać z tego tytułu przychodu.

Ministerstwo Finansów wyjaśniło zasady opodatkowania subwencji przyznawanych firmom, które straciły na epidemii koronawirusa. Twierdzi, że powinno się je rozliczać tak jak pożyczki.

Sprawa jest bardzo ważna, bo subwencje z Polskiego Funduszu Rozwoju dostało już prawie 120 tys. firm, a kwota wsparcia wynosi około 25 mld zł. O tym, że skarbówka powinna jak najszybciej określić zasady ich opodatkowania, pisaliśmy już kilkakrotnie na łamach „Rzeczpospolitej".

W końcu wiadomo: zdaniem Ministerstwa Finansów subwencja z tarczy finansowej jest dla celów podatkowych traktowana jak pożyczka. W momencie jej otrzymania przedsiębiorca nie musi wykazywać przychodu z działalności gospodarczej. Wypłata środków z PFR jest dla niego neutralna podatkowo.

Kolejna dobra wiadomość dla przedsiębiorców: mogą zaliczyć do kosztów PIT/CIT wydatki sfinansowane subwencją. Oczywiście pod warunkiem, że mają związek z działalnością gospodarczą. O tym, na co można wydać pieniądze z subwencji, informuje PFR: m.in. na wynagrodzenia pracowników, czynsz za wynajem czy zakupy towarów i materiałów.

Ministerstwo Finansów przypomina, że co do zasady subwencję należy zwrócić. Przedsiębiorcy nie zaliczą jednak zwróconych pieniędzy do kosztów PIT/CIT. Oddanie subwencji jest, tak jak jej otrzymanie, neutralne podatkowo.

Jeśli firma spełni określone w umowie warunki, może zostać częściowo zwolniona ze spłaty (maksymalnie do 75 proc.). Umorzenie subwencji nie ma wpływu na rozliczenie podatkowych kosztów – przyznaje resort finansów.

Czy jednak umorzona kwota jest przychodem przedsiębiorcy? Aktualnie tak – podkreśla ministerstwo. Z przepisów wynika, że wartość umorzonych zobowiązań stanowi podatkowy przychód. Jest to bowiem przysporzenie dla przedsiębiorców.

Fiskus daje jednak firmom nadzieję. „Możliwość częściowego zwolnienia z podatku dokonanych umorzeń analizowana będzie przez Ministerstwo Finansów we współpracy z PFR" – czytamy w stanowisku resortu.

– Opodatkowanie umorzonej kwoty subwencji zmniejszy wartość udzielonej firmom pomocy. Mówiąc prościej, państwo jedną ręką da, a drugą zabierze. Dlatego dobrze byłoby, gdyby fiskus zrezygnował z podatku – mówi Piotr Świniarski, adwokat, właściciel kancelarii podatkowej. Dodaje, że MF powinno kompleksowo zmienić przepisy, żeby po zwolnieniu umorzonej kwoty z podatku nie pojawił się znów problem rozliczenia wydatków sfinansowanych subwencją w kosztach.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA