4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Niestety, Elison, zamiast kontynuować wątki o odradzającej się cywilizacji, postanowiła stworzyć powieść feministyczną. Dużo więc gada się o anatomii kobiet (przybyłą do osady Ettę witają strumienie mleka z piersi w twarz), różnych płci mamy tu bodaj z pięć, płeć jest w ogóle sprawą wyboru albo narzucenia. Sama Etta uchodzi za kobietę, ale w interiorze przeistacza się w Eddy'ego: to kamuflaż mający na celu zwiększenie szans na przeżycie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy naprawdę chcemy, aby sztuczna inteligencja decydowała o użyciu broni, która cechuje się ograniczoną precyzją...
Najlepszą częścią pożegnalnego albumu Megadeth są utwory spokojniejsze i bardziej refleksyjne.
Książkę Pawła Sołtysa czyta się z przyjemnością. Można na raz, można na wyrywki, można wypisywać co piękniejsze...
„Karakum” to okazja, by poprowadzić własną karawanę…