Reklama
Rozwiń
Reklama

Ludzie, którym gasną oczy

Fabuła powieści, opublikowanej we Włoszech w 1992 r., wydaje się prosta i ograna. Oto po 15 latach małżeństwa Mario, inżynier z politechniki, opuszcza z dnia na dzień swą żonę, 38-letnią Olgę i ich dwoje dzieci. Kobieta traci rezon i z wolna wpada w matnię przeobrażającą codzienne życie w przykry obowiązek. Jej konfuzję potęgują nawarstwiające się w głowie schizofreniczne myśli, których nie sposób skanalizować, czy dać im odpór; ujadający owczarek domagający się spaceru, nienawistny nagle Turyn – wszystko męczy. Trudno żyje się z myślą, że nasz były partner wie o nas wszystko, a my o jego dezercji do nowego życia – nic a nic. Trudno zmierzyć się z myślą, że jesteśmy splotem okazji i podniet, a przypadek decyduje o tym, jakiemu ciału przypiszemy chwilowe znaczenie. „Nic nie wiemy o drugim człowieku, nawet jeśli wszystko z nim dzielimy". Rozpoznania Eleny Ferrante – kolejnej po Elsie Morante światowej sławy włoskiej powieściopisarce obyczajowej – nie pozostawiają nam złudzeń.

Publikacja: 20.03.2020 18:00

Ludzie, którym gasną oczy

Foto: Rzeczpospolita

Po rozstaniu z Mariem Olga wpada w wir pytań bez odpowiedzi. Mętlik w głowie potęgują samooskarżenia i poczucie straconego czasu. Przekonanie o wyrwie w życiorysie i 15 latach zapisanych na listę strat. Autorka znakomicie przyjętej neapolitańskiej tetralogii, którą otwierała „Genialna przyjaciółka", po raz kolejny udowadnia polskim czytelnikom, że jak mało kto potrafi przyglądać się relacjom międzyludzkim. Stawia nas przed wieloma niewiadomymi. Konfrontuje z pytaniami. Gdzie kończy się namiętność, a zaczyna nudna konieczność? Dlaczego pierwsze oznaki kryzysów w związkach uchodzą niezauważone? Kiedy przestajemy być treścią myśli i pragnień naszego partnera, a stajemy się przezroczystą oczywistością? Czy nie jest tak, że bywają chwile, kiedy sami dla siebie jesteśmy najcięższym balastem? „O tak, pomyślałam, nawet w dorosłości planujemy i robimy mnóstwo bezsensownych rzeczy, dla zabawy bądź z rozpaczy".

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Sny o pociągach”: Życie i cała reszta
Plus Minus
„Code Vein II”: Uważaj na zjawy
Plus Minus
„Zabójcza przyjaźń”: Nieogarnięty detektyw
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Prof. Krystian Jażdżewski: Jak żyć, kiedyś i teraz
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama