fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Teresa Siudem: Z polityka na urzędnika

Teresa Siudem
Fotorzepa, Waldemar Kompala Waldemar Kompala
Po co organizować konkursy na wyższe stanowiska urzędnicze, a potem kombinować, jak wstawić na nie swoich ludzi? Jeszcze ktoś podsłucha, jak instruuje się kandydatów przed konkursem i złoży doniesienie do prokuratury.

Dzięki nowoczesnym technologiom można podsłuchać prawie każdego w dowolnym miejscu i czasie. I wykorzystać to w dowolnym celu. Politycy partii rządzącej wiedzą o tym i nie chcą popełniać błędów swoich poprzedników. Zapewne m.in. z tego powodu przygotowali „uproszczenia" w służbie cywilnej. Proponują, by zatrudnienie na wyższe stanowiska w tej służbie odbywało się w sposób „elastyczny i mniej sformalizowany". Co oznacza, że dotychczasowe konkursy zastąpi powołanie przez „uprawnione organy".

Przy okazji obniżą się wymagania stawiane kandydatom na wyższe stanowiska urzędnicze. Będą mogli je zajmować także byli politycy.

Tymczasem podstawą silnego państwa jest profesjonalna, apolityczna i bezstronna służba cywilna, odporna na zmiany rządzących. Jednak autorzy tego projektu o tym zapomnieli.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA