fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Opinie

Ustawa o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji

123RF
Poszkodowany, nawet jeśli kupował towary tylko w jednej firmie, może pozwać wszystkie uczestniczące w nielegalnym porozumieniu, bo odpowiadają one solidarnie. Inne zasady dotyczą jednak małych i średnich przedsiębiorstw: te odpowiadają tylko wobec swoich nabywców – przypomina prawniczka.

We wtorek, 27 czerwca, weszła w życie ustawa z 21 kwietnia 2017 r. o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji. Ustawa stanowi implementację dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/104/UE z 26 listopada 2014 r.

Celem dyrektywy było ujednolicenie i ułatwienie dochodzenia roszczeń za naruszenia prawa konkurencji (chodzi o naruszenie zakazu porozumień ograniczających konkurencję oraz zakazu nadużywania pozycji dominującej). Ustawa wprowadza zarówno materialnoprawne, jak i procesowe odrębności w zakresie odpowiedzialności odszkodowawczej i dochodzenia roszczeń odszkodowawczych. Nowe przepisy przewidują też wprost związanie sądu rozpoznającego sprawę o odszkodowanie decyzją prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznaniu praktyki za ograniczającą konkurencję lub prawomocnym wyrokiem wydanym w wyniku wniesienia środka odwoławczego od takiej decyzji.

Przesłanki odpowiedzialności

Ustawa wprowadza szereg odrębności w stosunku do wynikających z kodeksu cywilnego zasad deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej.

Przede wszystkim w przypadku odpowiedzialności odszkodowawczej za czyn niedozwolony poszkodowany, co do zasady, musi udowodnić winę sprawcy szkody oraz związek przyczynowy między bezprawnym zachowaniem a szkodą.

W przypadku odpowiedzialności za czyn niedozwolony, który polega na naruszeniu zakazu porozumień ograniczających konkurencję oraz zakazu nadużywania pozycji dominującej, wprowadzone zostało domniemanie winy sprawcy szkody oraz związku przyczynowego między szkodą a zachowaniem naruszającym reguły konkurencji. Sama szkoda według nowego prawa wymaga udowodnienia przez poszkodowanego (z pewnymi domniemaniami na korzyść nabywcy pośredniego, tj. podmiotu, który nabył od nabywcy bezpośredniego lub kolejnego produkty lub usługi, których dotyczy naruszenie prawa konkurencji).

Na gruncie ustawy poszkodowanym może być także ofiara parasola cenowego, czyli osoba, która nabywa towary lub usługi od przedsiębiorcy niebędącego uczestnikiem kartelu, ale stosującego wyższe niż w warunkach zdrowej konkurencji ceny (w związku z tym, że kartel zawyżył ceny na rynku).

Płacą wszyscy, choć są wyjątki

Odpowiedzialność naruszycieli jest solidarna, co oznacza, że wszyscy odpowiadają wobec poszkodowanych za całość szkody. Rygor solidarności został jednak złagodzony w stosunku do małych i średnich przedsiębiorców oraz podmiotu zwolnionego z kary w ramach programu łagodzenia kar.

Dłuższy będzie także termin przedawnienia roszczeń za naruszenie prawa konkurencji. Roszczenia te będą się przedawniać z upływem lat pięciu (zgodnie z kodeksem cywilnym termin przedawnienia wynosi trzy lata) od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się – albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć – o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Co istotne, bieg tego terminu nie rozpoczyna się przez czas trwania naruszenia. Nigdy jednak termin przedawnienia nie może być dłuższy niż dziesięć lat od dnia, w którym zaprzestano naruszenia.

Bieg przedawnienia ulega zawieszeniu z chwilą wszczęcia postępowania wyjaśniającego lub antymonopolowego, którego przedmiotem jest naruszenie prawa konkurencji będące podstawą roszczenia o naprawienie szkody. Zawieszenie to ustaje po upływie roku od dnia uprawomocnienia się orzeczenia stwierdzającego naruszenie prawa konkurencji lub zakończenia postępowania w inny sposób.

Należy jednak podkreślić, że te szczególne regulacje dotyczą tylko tych naruszeń prawa konkurencji, które nastąpiły po dniu wejścia w życie ustawy.

Granice związania sądu określi orzecznictwo

Jeśli chodzi o związanie sądu decyzją organu ochrony konkurencji (lub wyrokiem wydanym na skutek odwołania od tej decyzji), odróżnić należy decyzję prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, decyzję organów krajowych innych państw UE oraz decyzję Komisji Europejskiej.

Co do związania decyzją prezesa UOKiK, to już wcześniej opowiedział się za tym Sąd Najwyższy w uchwale z 23 lipca 2008 r. (III CZP 52/08).

W świetle nowej ustawy ustalenia prawomocnej decyzji prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów o uznaniu praktyki za ograniczającą konkurencję lub prawomocnego wyroku wydanego w wyniku wniesienia środka odwoławczego od takiej decyzji wiążą sąd w postępowaniu o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji co do stwierdzenia naruszenia tego prawa.

Rolą orzecznictwa będzie określenie granic tego związania sądu. Kierując się zasadą prowspólnotową, należy sięgnąć do treści implementowanej dyrektywy nr 2014/104/UE, gdzie wskazano, że związanie powinno dotyczyć zakresu przedmiotowego, osobowego, czasowego i terytorialnego niedozwolonej praktyki. Wynika z tego, że sąd orzekający o odszkodowaniu nie będzie związany tą częścią ustaleń prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów czy sądu rozpoznającego odwołanie od tej decyzji, która dotyczyć będzie np. szkody spowodowanej przez antykonkurencyjną praktykę.

Do rozstrzygnięcia pozostanie, czy związanie dotyczy także ustalenia, że przedsiębiorca nie dopuścił się niedozwolonej praktyki. W mojej ocenie dla zapewnienia spójności stosowania publicznego i prywatnego prawa konkurencji, co jest przecież nadrzędnym celem dyrektywy, skutek związania powinien mieć miejsce także w przypadku niestwierdzenia naruszenia prawa konkurencji przez przedsiębiorcę, jeśli będzie to przedmiotem decyzji lub wyroku.

Co do decyzji organów innych krajów UE, ustawodawca – inaczej niż w dyrektywie – kwestii tej nie uregulował odrębnie. Dyrektywa przewiduje, że państwa członkowskie zapewniają, by ostateczne rozstrzygnięcie wydane w innym państwie członkowskim mogło być przedstawiane przed ich sądami krajowymi co najmniej jako domniemanie faktyczne, że nastąpiło naruszenie prawa konkurencji. Brak w ustawie odniesienia wprost do tej kwestii nie oznacza jednak, że cel dyrektywy w tym zakresie nie jest zrealizowany. Zgodnie z polskim kodeksem postępowania cywilnego zagraniczne dokumenty urzędowe (a takim jest wyrok czy decyzja) mają moc dowodową równą mocy polskich dokumentów urzędowych. Dokument urzędowy stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone.

Jeżeli chodzi o związanie decyzją Komisji Europejskiej, to wynika ono wprost z art. 16 rozporządzenia Rady nr 1/2013 w sprawie wprowadzenia w życie reguł konkurencji ustanowionych w art. 81 i 82 traktatu. Przepis ten stanowi, że jeżeli krajowe sądy orzekają w sprawie porozumień, decyzji lub praktyk, które są już przedmiotem decyzji Komisji, to nie mogą wydawać decyzji sprzecznych z decyzjami Komisji. Sądy muszą również unikać wydawania decyzji pozostających w sprzeczności z decyzją rozważaną przez Komisję w trakcie postępowania, które wszczęła. W tym celu sąd krajowy może rozważyć, czy konieczne jest zawieszenie toczącego się postępowania.

Odrębności procesowe

Ustawodawca – zgodnie z celem dyrektywy – wprowadził także zmiany w postępowaniu dowodowym. Dotyczą one postępowań wszczętych po wejściu w życie ustawy, niezależnie od tego, kiedy nastąpiło naruszenie prawa konkurencji.

Ważne jest, że jeżeli poszkodowany występuje jednocześnie z roszczeniami z tytułu odpowiedzialności deliktowej, kontraktowej czy z tytułu nienależnego świadczenia, nowe przepisy znajdą zastosowanie wyłącznie do udowodnienia roszczeń z tytułu deliktu.

Tym, co zapewne ułatwi dochodzenie roszczeń odszkodowawczych (a także obronę pozwanych), jest wniosek o wyjawienie środka dowodowego przez stronę postępowania, osobę trzecią lub organ ochrony konkurencji. Występując z takim wnioskiem, powód powinien uprawdopodobnić swoje roszczenie oraz zobowiązać się, że uzyskane dowody wykorzysta jedynie na potrzeby toczącego się postępowania (gdyby zostały złożone w innym postępowaniu, sąd powinien je pominąć).

Ustawa przewiduje szczególne kategorie dowodów, które nie podlegają ujawnieniu. Są to oświadczenia w ramach programu łagodzenia kar i propozycje ugodowe. Z kolei informacje sporządzone specjalnie na potrzeby postępowania prowadzonego przez organ ochrony konkurencji, informacje sporządzone przez organ ochrony konkurencji i przekazane stronom w toku tego postępowania oraz wycofane propozycje ugodowe mogą być wyjawione jedynie po zakończeniu postępowania prowadzonego przez organ ochrony konkurencji. Z wniosku o wyjawienie środka dowodowego może skorzystać także pozwany w celu udowodnienia twierdzeń i zarzutów przedstawionych w celu obrony przed roszczeniem odszkodowawczym.

Przed wydaniem postanowienia w przedmiocie wyjawienia dowodu sąd wysłuchuje stronę, osobę trzecią lub organ ochrony konkurencji, którzy według treści wniosku znajdują się w posiadaniu środka dowodowego. Sąd – decydując o wniosku o wyjawienie – ma się kierować zasadą proporcjonalności (uwzględnia m.in. zakres i koszt wyjawienia środka dowodowego oraz zapobieganie ogólnemu poszukiwaniu informacji, co do których jest mało prawdopodobne, aby miały znaczenie dla postępowania).

Wprowadzono także instrumenty pozwalające na szczególną ochronę w toku postępowania dowodów zawierających tajemnicę przedsiębiorstwa. Sąd może ograniczyć pozostałym stronom prawo wglądu do tego dowodu lub określić szczegółowe zasady zapoznawania się z tym dowodem i korzystania z niego, w szczególności ograniczyć lub wyłączyć jego kopiowanie lub utrwalanie w inny sposób.

Autorka jest radcą prawnym w zespole rozwiązywania sporów gospodarczych w Kancelarii CMS.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA